Ryanair chciał, żeby zmarły mężczyzna sam anulował rezerwację biletu

Biurokracja bywa bezduszna, a często również skrajnie absurdalna. Tak było w przypadku historii Colina, jego żony i infolinii Ryanaira. Pracownik przewoźnika stwierdził, że pasażer, który chce anulować bilet, musi zrobić to osobiście. Problem w tym, że pasażer… nie żył.

Wdowa przedstawiła akt zgonu, ale zamiast empatii spotkała się z procedurą żywcem wyjętą z koszmaru. Gdyby nie tragiczny kontekst, całą sytuację można by uznać za kiepski żart.

- Advertisement -

Ponad 800 funtów za podróż życia, która się nie odbyła

Colin Shields przez kilkanaście lat zmagał się z paraliżem czterokończynowym po wypadku, który doprowadził do uszkodzenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym.

Mimo niepełnosprawności małżeństwo nie poddawało się i z nadzieją planowało wylot do Wenecji. Zorganizowali opiekę, kupili bilety (bilety dla nich i dwóch asystentów kosztowały ponad 800 funtów), przygotowali się logistycznie. Niestety, tragedia pokrzyżowała te plany.

Zmarły musi sam anulować bilet

Gdy Yvonne – wdowa po Colinie – skontaktowała się z infolinią Ryanaira w sprawie zwrotu pieniędzy za niewykorzystane bilety, spotkała się z szokującą odpowiedzią. Pracownik infolinii stwierdził, że anulowania musi dokonać sam pasażer, czyli… zmarły Colin.

Co prawda Shields dostała informację, że zwrot kosztów w postaci ponad 250 funtów za bilet jej męża został zrealizowany, ale zarazem dodano, że nie może ona otrzymać pieniędzy za pozostałe bilety.

rezerwacja biletu
Pod wpływem opinii publicznej Ryanair przyznał, że infolinia popełniła błąd / fot. Pixabay.com

Próby ponownego kontaktu kończyły się fiaskiem. Firma informowała, że nie może udzielać informacji nikomu poza właścicielem rezerwacji.

„Czuję się, jakby mnie okradziono” – powiedziała wdowa

Dopiero nagłośnienie sprawy przez media sprawiło, że Ryanair zareagował i przyznał, że infolinia popełniła błąd. W oficjalnym komunikacie Ryanair przyznał, że pracownik udzielił błędnych informacji i zapewnił, że rezerwacja biletu zostanie odwołana, a przewoźnik zwróci pieniądze.

Firma tłumaczyła, że rzeczywiście procedury powinny być bardziej elastyczne w przypadku śmierci pasażera. Yvonne nie kryła jednak rozgoryczenia: – Czuję się, jakby mnie okradziono, jakby śmierć mojego męża nic nie znaczyła – mówiła.

Ta absurdalna historia stawia poważne pytania o podejście linii lotniczych do klientów w sytuacjach kryzysowych i o to, czy standardy obsługi powinny być bardziej ludzkie, a nie tylko zgodne z wewnętrzną polityką firm.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Wyrównanie świadczenia Fuel Allowance. Ile wynosi i kiedy wpływa na konto?

Do kogo powinno wpłynąć wyrównanie i co zrobić, jeśli nie trafiło ono jeszcze na konto? Czy Polacy mieszkający w Irlandii mogą skorzystać z dodatkowych środków? Co musisz wiedzieć o Fuel Allowance?

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Plan Festiwalu Św. Patryka w Dublinie

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Ulice...

Rachunki za ogrzewanie rosną, a landlord nie chce remontu? Sprawdź, jakie masz prawa

Zarówno emigranci z Polski czy innych krajów jak i Irlandczycy przez wiele lat wynajmują mieszkania i domy. I płacą rachunki, które z roku na rok są coraz wyższe. Rozwiązaniem jest modernizacja energetyczna.  Tylko jak skłonić do niej właściciela?

11 tysięcy osób ma obniżone świadczenia dla bezrobotnych

W 2025 roku świadczenia zostały zmniejszone dla 11 082 osób pobierających zasiłek dla poszukujących pracy. To wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami. Wzrosła również wysokość kary.

9.03.2026 wchodzą nowe zasady dla kandydatów na prawo jazdy

Od 9 marca 2026 roku wchodzą w życie nowe...

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Irlandii

Wydarzenia kryminalne

Transport