Według raportu Centre for Social Justice spadający wskaźnik urodzeń w Wielkiej Brytanii może przyczynić się do podniesienia wieku emerytalnego do 75 lat.
W nowym raporcie think tanku Centre for Social Justice (CSJ) stwierdzono, że spadający wskaźnik urodzeń w połączeniu z rosnącą długością życia wywierają niemożliwą do utrzymania presję na brytyjski system emerytalny.
Wiek emerytalny w UK może wzrosnąć do 75 lat
Swoją analizę think tank przedstawił w raporcie „Baby Bust: Helping families realize their dreams of parenthood”. Wynika z niego, że gdyby rząd próbował utrzymać obecną proporcję liczby pracowników do liczby emerytów, wiek emerytalny musiałby być stale podnoszony w nadchodzących dekadach. Przełożyłoby się to na sytuację, w której dzieci mające obecnie po 8 lat i młodsze mogłyby przejść na emeryturę dopiero po osiągnięciu wieku 75 lat.
Natomiast analiza danych ONS pokazuje, że w 1970 roku na jednego emeryta przypadały cztery osoby w wieku produkcyjnym. Do 2025 roku wskaźnik ten spadł już do 3,5 pracownika na emeryta. Natomiast przy obecnych trendach – w ciągu niecałych 90 lat wskaźnik spadnie do około 2 pracowników na emeryta.
Przy rekordowo niskim wskaźniku urodzeń w Wielkiej Brytanii prowadzi to do dużej nierównowagi demograficznej. To z kolei wywiera jeszcze większą presję na podatki, emerytury i usługi publiczne.

Rośnie liczba emerytów na Wyspach
W Wielkiej Brytanii żyje obecnie około 13 milionów osób powyżej 65. roku życia. A liczba ta ma wzrosnąć do ponad 17 milionów do 2043 roku. Zwiększy to odsetek osób starszych w populacji z około jednej piątej (obecnie) do jednej czwartej w ciągu dwóch dekad.
Ponadto w raporcie stwierdzono, że Wielka Brytania potrzebuje prawie 250 000 dodatkowych urodzeń rocznie, aby utrzymać stabilną populację.
Think tank argumentuje, że bez odwrócenia spadku wskaźników urodzeń młodsze pokolenia będą musiały zmierzyć się z rosnącą presją fiskalną. Dlatego, że będą finansować emerytury, opiekę zdrowotną i koszty opieki dla coraz starszej populacji.
CSJ zauważa również, że wysoki poziom imigracji tymczasowo spowolnił zmiany demograficzne. Jednak nie rozwiązuje podstawowego problemu, ponieważ wiek i wskaźniki dzietności wśród imigrantów również z czasem spadają.
Edward Davies, Dyrektor ds. badań w Centre for Social Justice, powiedział:
– Wielka Brytania stoi na krawędzi demograficznego kryzysu. Wraz z narodzinami mniejszej liczby dzieci, coraz mniej pracowników wchodzi na rynek pracy. A ciężar utrzymania starzejącego się społeczeństwa spada na malejącą liczbę podatników. Jeśli będziemy starać się utrzymać obecną równowagę między liczbą pracujących a emerytów, dzieci uczęszczające do szkół będą musiały pracować nawet do siedemdziesiątki, zanim uzyskają prawo do emerytury państwowej.

