Od dwóch lat Wielka Brytania traci przedsiębiorców i właścicieli firm. Przenoszą oni swoje biznesy, a często także rodziny za granicę. Powodem są chaotyczne działania rządu i coraz wyższe podatki. Czy Polacy są również w tej grupie?
Podatkowy eksodus z Wielkiej Brytanii
Jak podaje This is Money, w ciągu ostatnich dwóch lat prawie 6000 przedsiębiorców opuściło Wielką Brytanię. Na czele branż uciekających z UK stoi sektor technologiczny. Jednak przenoszą się także właściciele innych biznesów, które można prowadzić z dowolnego miejsca na świecie.
Pod koniec 2025 roku firma Rathbones przeprowadziła sondaż dotyczący planów relokacyjnych biznesów. Okazało się, że liderzy 12% małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) aktywnie planowali przeniesienie za granicę. Część rozważała przeniesienie jedynie siedziby lub jedynie działalności. Jednak wielu planowało przeniesienie obu tych elementów ze względu na obecne obciążenia podatkowe. 12% odpowiada około 680 000 firm spośród 5,67 mln przedsiębiorstw w Wielkiej Brytanii.
Dubaj na czele listy krajów przeprowadzki
W sondażu Irlandia została oceniona jako najlepsze miejsce docelowe (26% ankietowanych) wyprzedzając Dubaj (21%) i Stany Zjednoczone (18%).
Jednak w praktyce najwięcej przedsiębiorców ucieka przed represyjnym systemem podatkowym Partii Pracy do takich miejsc jak Dubaj. Zjednoczone Emiraty Arabskie – w tym Dubaj i Abu Zabi – a także Hiszpania i Stany Zjednoczone były najbardziej popularnymi kierunkami dla właścicieli firm uciekających przed obciążeniami w UK w 2025 roku.
Rząd brytyjski odstrasza biznes
Co ich odstrasza od Wielkiej Brytanii? Chodzi przede wszystkim o zmiany w podatku od zysków kapitałowych (Capital Gain Tax), podatek od nieruchomości o wartości powyżej 2 milionów funtów, podatek spadkowy oraz podatek VAT od szkół prywatnych.
Jednak przedsiębiorcy wskazują także na wysokie koszty zatrudnienia pracowników (wzrost minimum living wage oraz składek na ubezpieczenie społeczne) oraz regularnie rosnące koszty utrzymania biznesu (w tym między innymi wzrost business rates). Narzekają na wzrost podatku od dywidend, co w połączenia z zamrożoną kolejny rok kwotą wolną od podatku sprawia, że właściciele spółek zarabiają coraz mniej.
Jednocześnie zadaniem większość MŚP rząd niewiele robi, aby wspomóc rozwój biznesu.
Wśród “uchodźców podatkowych” są także Polacy
Udało nam się porozmawiać z Eweliną, która prowadzi firmę programistyczną. Wraz z mężem przenieśli się do Hiszpanii ze względu na coraz bardziej rygorystyczną politykę podatkową brytyjskiego rządu. Jak sama stwierdziła, kiedy zaczynali działalność w 2008 roku Wielka Brytania była idealnym miejscem na start biznesu. Jednak w ostatnich latach sytuacja zmieniła się na gorsze. Regularnie zmiany podatków i przepisów oraz rosnące koszty prowadzenia firmy, sprawiły, że zaczęli szukać alternatyw.
Wobec zmian w Wielkiej Brytanii, coraz bardziej atrakcyjna dla biznesu staje się również Polska. Korzystne stawki podatkowe, mały ZUS oraz ulgi dla powracających sprawiają, że Polacy rozważają powrót do kraju i przeniesienie biznesu, co jeszcze kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia.
Ponieważ MŚP zatrudniają 60% siły roboczej w Wielkiej Brytanii i stanowią 99% przedsiębiorstw sektora prywatnego, eksperci ostrzegają, że utrzymująca się presja fiskalna na małe firmy osłabi długoterminowy wzrost gospodarczy. Odpływ firm do innych krajów jest niekorzystny dla Wielkiej Brytanii, która jednak zdaje się nie robić nic aby mu zapobiec.

