Tenisistka Venus Williams ze łzami w oczach opowiadała o swoich przeżyciach po tym jak spowodowała wypadek i śmiertelnie potrąciła 78-letniego mężczyznę.
Życie obu sióstr Williams ostatnio zmienia się w zastraszającym tempie. Serena zdążyła się zaręczyć i zajść w ciążę, a Venus… potrącić śmiertelnie człowieka. Tenisistka, która miesiąc temu potrąciła 78-letniego mężczyznę wyszła z wypadku bez szwanku.
Na Facebooku opublikowała przeprosiny dla rodziny mężczyzny, który przez nią zginął. Teraz jednak przyszedł czas, by Venus zmierzyła się z tym co zrobiła. Podczas wczorajszej konferencji prasowej, która odbyła się przy okazji rozpoczęcia Wimbledonu padły pytania o jej wypadek.

"Nie ma słów, które mogłyby opisać to, jak druzgoczące i…Zupełnie brak mi słów. Ja po prostu…" -mówiła ze łzami w oczach Venus. Chwilę później tenisistka zupełnie się rozpłakała i na chwilę opuściła pomieszczenie. Spodziewaliście się takiej reakcji?
Chcesz dowiedzieć się więcej? Wejdź na LAJT (lajt.co.uk)
Chcesz poznać więcej tajemnic gwiazd? Chciałbyś schudnąć, a nie wiesz jak się do tego zabrać? Najnowsze trendy, plotki, romanse, skandale, skuteczne diety, rozrywka tylko na LAJT (lajt.co.uk)
