7 polskich słów, których żaden Brytyjczyk nie wymówi

Język polski nie należy do prostych, co więcej można śmiało powiedzieć, że należy raczej do jednych z najtrudniejszych języków świata. Zobacz, które polskie słowa sprawiają największy problem Brytyjczykom. 

W zestawieniach najtrudniejszych języków świata, nasza poczciwa polszczyzna najczęściej jest na pierwszym miejscu, albo w ścisłej czołówce. Dlatego każdy Polak może spokojnie chodzić z podwyższoną głową wśród swoich brytyjskich znajomych, ponieważ włada jednym z najtrudniejszych języków świata!

Mimo wielu przeszkód, jakie polszczyzna stawia przed obcokrajowcem, który pragnie się jej nauczyć, znajdą się śmiałkowie, którzy to faktycznie robią. Większość bardzo szybko porzuca naukę, ale są i tacy, którzy konsekwentnie brną w meandry naszego zagmatwanego języka. Wielu z nich zwraca uwagę, że oprócz trudnej i pełnej wyjątków gramatyki największym problemem jest skomplikowana wymowa. Które polskie słowa sprawiają, że obcokrajowcy łamią sobie na nich języki?

- Advertisement -

7 najtrudniejszych polskich słów dla obcokrajowców

1. Żółć
Wymowa tego słowa, która dla nas nie stanowi większego problemu, jest piekłem dla obcokrajowca, który widząc je, nie jest do końca pewien, czy jest ono zapisane w alfabecie łacińskim czy może jakimś innym. Wszystkie litery posiadają polskie znaki diakrytyczne, które odpowiadają za zmiękczanie spółgłosek, a w językach romańskich nie występują.

2. Szczęście
Każdy obcokrajowiec, który uważa, że droga do szczęścia jest trudna i wyboista, powinien spróbować wymówić polskie słowo „szczęście”. Oprócz liter ze znakami diakrytycznymi „szczęście” ma jaszcze głoski „sz” i „cz”, które stanowią szczególnie trudne wyzwanie.

3. Następstwa
Słowo to może spokojnie przyprawić o ból głowy każdego, kto próbuje połamać sobie język i go wymówić. Trudność polega tutaj na tym, że obok siebie są aż 4 spółgłoski, co w językach romańskich chyba w ogóle się nie zdarza.

4. Źdźbło
Choć dla nas wyraz „źdźbło” kojarzy się pozytywnie, to dla poznających nasz język jest po prostu straszne. Oprócz tego stanowi ono pewne wyzwanie podobnie jak w słowie „następstwa”, ponieważ i tutaj występują obok siebie 4 spółgłoski, a na dodatek pojawia się dziwny twór, jakim dla wszystkich obcokrajowców jest głoska „dź”, która z kolei jest typowa dla języków słowiańskich.

5. Bezwzględny
W rankingu najtrudniejszych polskich słów do wymówienia słowo „bezwzględny” jest z pewnością w pierwszej trójce. Nie 4, a 5 samogłosek obok siebie sprawia, że nawet dla Polaków stanowi ono pewne wyzwanie.

6. Gżegżółka
Wygląda groźnie, brzmi jeszcze dziwniej. „Gż” na początku jest niemal niemożliwe do wymówienia bez treningu.

7. Chrząszcz
Słynny owad ze Szczebrzeszyna. Połączenie „ch-rz-ą-sz-cz” brzmi dla Anglików jak szum radiowy lub syczenie węża. Zresztą sam Szczebrzeszyn też jest językowym koszmarem. Akurat nie tylko dla obcokrajowców, bo i Polacy mają z nim problem. To małe miasteczko na Zamojszczyźnie jest bohaterem znanego wiersza Jana Brzechwy, którego uczą się wszyscy obcokrajowcy. Zdanie: „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie” dla osób, które nie władają naszym językiem, jest wręcz nieosiągalne i brzmi jak sam szelest. Nie lepiej wygląda ono zapisane fonetycznie w języku angielskim: fʂt͡ʂɛbʐɛˈʂɨɲɛ ˈxʂɔ̃ʂt͡ʂ ˈbʐmi fˈtʂt͡ɕiɲɛ. Łatwe, prawda?

Dlaczego właściwie Brytyjczycy „łamią sobie język” wymawiając polskie słowa?

Polskie słowa bywają dla Brytyjczyków bardzo trudne. Dzieje się tak po pierwsze przez brak samogłosek. Angielski opiera się na rytmie samogłosek i potrzebuje ich aby nadać słowom rytm i je wypowiedzieć. Polskie zbitki typu „pst”, „brz”, „wstrz” zmuszają aparat mowy do gimnastyki, do której nie jest przyzwyczajony. Dodatkowo dźwięki typu Ą, Ę w angielskim nie występują w takiej formie, co sprawia, że „będę” brzmi jak „bende”, a „robią” jak „robio”.

Co więcej Brytyjczycy mają problem nie tylko z samymi literami, ale z całą logiką naszej fonetyki. Przykładowo litera „J” w języku angielskim jest czytana jak „dż”. Gdy Brytyjczyk widzi imię Jarosław, automatycznie czyta go jako „Dżaroslaf”. Zrozumienie, że nasze „J” brzmi jak ich „Y, zajmuje im sporo czasu.

Polskie imiona będące koszmarem dla mieszkańców Wysp

Nawet proste imiona sprawiają im kłopot. „Grzegorz” jest dla większości Brytyjczyków nie do przejścia – kończą na „Greg”, bo „rz” i „g” w jednym słowie to dla nich zbyt wiele. Podobnie jest z Małgorzatą, Przemysławem, Szczepanem czy Agnieszką.

Teraz nie ma się co dziwić obcokrajowcom, którzy po kilku lekcjach nauki polskiego rezygnują i zaczynają uczyć się jakiegoś prostszego języka. Wielu z nich już po pierwszych zajęciach zastanawia się, jak Polacy mogą się porozumiewać między sobą i to skutecznie.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zabił polsko-brytyjskiego studenta ceremonialny nożem. Dostał dożywocie!

Do zdarzenia doszło 3 grudnia 2025 roku na Belmont Road w Southampton. 18-letni Henry Nowak, student Uniwersytetu w Southampton. Doszło do zdarzenia, w wyniku którego Hanry odniósł śmiertelne rany.

Różnice w wysokości pomocy finansowej w różnych rejonach UK

W Wielkiej Brytanii powstały uderzające różnice wysokości pomocy finansowej w zależności od regonu zamieszkania świadczeniobiorców.

Polacy na emigracji namiętnie popełniają ten błąd w sieci

Większość darmowych VPN-ów sprzedaje dane użytkowników. Ten wyjątek daje bezpieczeństwo, prywatność i dostęp do polskich treści za granicą.

To może być rekordowo gorące lato w Wielkiej Brytanii

Synoptycy w Wielkiej Brytanii zapowiadają w tym roku wyjątkowo gorące lato. Fala upałów może być większa niż do tej pory.

Ostrzeżenie dla osób podróżujących do Wielkiej Brytanii

Linie lotnicze wydały ostrzeżenie dla osób podróżujących do Wielkiej Brytanii, aby przybyli na lotniska z trzygodzinnym zapasem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie