W Londynie lepiej nie jeść na mieście – niewiele kuchni spełnia standardy higieny

Sześć londyńskich dzielnic znalazło się na liście najgorszych rejonów UK pod względem przestrzegania zasad higieny w lokalach gastronomicznych – wynika z badań przeprowadzonych przez organizację ochrony praw konsumentów Which?.

Zdaniem badaczy, konsumenci w Londynie grają w „higieniczną ruletkę” i przy wyborze lokalu gastronomicznego, w którym nie nabawią się zatrucia pokarmowego, równie dobrze mogą decydować za pomocą rzutu monety.

„Najbrudniejszym” rejonem okazało się Enfield, gdzie jedynie 54 procent lokali zdało test na czystość. Sytuacja nie była lepsza w pięciu innych stołecznych dzielnicach – Lewisham, Ealing, Harrow, Camden oraz Brent.

- Advertisement -

Twórcy rankingu sprawdzali, ile w danym rejonie jest lokali, w których poziom higieny jest bardzo niski, niski lub średni. Pod uwagę wzięto również liczbę dodatkowych kontroli i inspekcji przeprowadzonych przez lokalne władze w związku z niedostosowaniem się właścicieli restauracji do zaleceń.

Lokale gastronomiczne są oceniane według pięciostopniowej skali. Im wyższa nota, tym rzadziej właściciel może spodziewać się kolejnych inspekcji. W przypadku restauracji „wysokiego ryzyka” kontrolerzy mogą pojawiać się w danym miejscu nawet raz na sześć miesięcy. Jeśli natomiast ocena jest zadowalająca, kontroli można unikać nawet przez pięć lat.

Władze dzielnic twierdzą jednak, że kryteria oceny przyjęte przez Which? nie są sprawiedliwe. Chris Bond, radny dzielnicy Enfield, nazwał informacje zawarte w raporcie „nonsensem”. „Z raportu wynika, że inspektorzy, którzy znajdują najwięcej uchybień w działalności lokali gastronomicznych działają na niekorzyść swojej dzielnicy, a w rzeczywistości jest przecież wręcz odwrotnie” – twierdzi Enfield i dodaje, że im większa liczba kontroli, tym bezpieczniej powinni czuć się mieszkańcy.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Londyn tylko dla bogatych? Samodzielne mieszkanie w stolicy to luksus

Rynek najmu w europejskich metropoliach coraz wyraźniej pokazuje, że mieszkanie w pojedynkę staje się luksusem. Londyn jest doskonałym przykładem.

Paliwo, nowe prawo jazdy i nowe cła – rewolucja dla kierowców w pigułce

To nie są kosmetyczne korekty. Fuel Finder i cyfrowe, nowe prawo jazdy to zmiany systemowe, które mają jeden wspólny cel: większą kontrolę, przejrzystość i konkurencję.

Milion osób nie złożyło zeznania podatkowego. Teraz grozi im kara za brak rozliczenia

HMRC podało, że około milion osób spóźniło się z zeznaniem podatkowym. Teraz grozi im kara za brak rozliczenia.

Polka, która znęcała się nad dziećmi w brytyjskich żłobkach będzie deportowana do Polski

Jej ofiarami było 21 dzieci w wieku od około 10 miesięcy do 2 lat. Nagrania z monitoringu wykazały liczne akty przemocy wobec maluchów. Polka na co dzień szczypała, biła, popychała, kopała, szarpała za uszy, włosy i palce u nóg.

Seniorzy mieszkają jak studenci. Nie stać ich na nieruchomość

Wysokie czynsze robią swoje, w związku z czym flatshare przestaje być etapem przejściowym, a staje się stylem życia również wśród osób po sześćdziesiątce. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie