Po latach negocjacji Unia Europejska osiągnęła porozumienie korzystne dla pasażerów linii lotniczych. Wśród nowych przepisów znalazł się zakaz pobierania opłat za mały bagaż podręczny.
Parlament Europejski zatwierdził ustawę zakazującą liniom lotniczym pobierania od pasażerów dodatkowych opłat za bagaż podręczny. Pasażerowie będą mieli również większe możliwości ubiegania się o odszkodowanie za opóźnienia.
Unia Europejska zniesie dodatkowe opłaty za bagaż podręczny, co pasażerowie przyjmują z dużą ulgą. Zwłaszcza, że linie lotnicze bardzo zaangażowały się w egzekwowanie zasad dotyczących bagażu. Co z kolei skutkowało wysokimi „karami” za ponadwymiarowe torby.
Linie lotnicze nie będą pobierać opłat za mały bagaż podręczny
W ubiegłym roku posłowie Parlamentu Europejskiego zagłosowali za zakazem pobierania przez linie lotnicze opłat za bagaż podręczny. Jednak potrzebna była dalsza zgoda. Obecnie plan jest już zatwierdzony i najprawdopodobniej wejdzie w życie od 2027 roku.
Według nowych przepisów pasażerowie linii lotniczych podróżujący w obrębie Unii Europejskiej będą mieć prawo do bezpłatnego przewozu bagażu osobistego. Czyli takiego jak torebka lub plecak o wymiarach 40x30x15 centymetrów. A także małej torby podręcznej o wadze nieprzekraczającej 7 kilogramów.
Ceny biletów mogą wzrosnąć
Przy wprowadzeniu zakazu pobierania opłat za bagaż osobisty, Parlament Europejski wyjaśnił, że linie lotnicze „zachowają swobodę w kształtowaniu swoich struktur cenowych”. Oznacza to, że ceny lotów mogą wzrosnąć, jeśli przewoźnicy zaoferują tańsze bilety tym pasażerom, którzy zrezygnują z bagażu podręcznego.
W ten sposób linie lotnicze zamiast pobierać więcej opłat za bagaż podręczny, będą obniżać ceny biletów tym, którzy zdecydują się podróżować bez niego.

Powód całego zamieszania
Już od roku 2011 zgodnie z decyzją UE linie lotnicze nie mogą pobierać dodatkowych opłat za bagaż podręczny, który spełnia „rozsądne” limity rozmiaru i wagi. Niestety rozporządzenie to było mało konkretne, co doprowadziło do dużych rozbieżności w polityce linii lotniczych. A także zamieszania wśród pasażerów.
W ubiegłym roku grupa organizacji zajmujących się prawami konsumentów w Europie złożyła skargi na tanie linie lotnicze za pobieranie opłat za bagaż podręczny. Twierdziła, że narusza to przepisy UE. Do linii lotniczych, które oskarżono o łamanie tych przepisów, należały: EasyJet, Ryanair, Wizz Air. A także Norwegian Air Shuttle, Transavia, Volotea i Vueling.
Większe prawa pasażerów
Opłaty za bagaż podręczny nie są jedyną nadchodzącą zmianą (na lepsze) dla podróżnych. Podczas gdy linie lotnicze naciskały na pobieranie opłat za bagaż podręczny i obniżenie odszkodowań za opóźnienia, zwłaszcza w obliczu rosnących cen paliwa lotniczego, Parlament Europejski podtrzymał prawo pasażerów do odszkodowania.
Jeśli zatem lot jest opóźniony o ponad trzy godziny lub odwołany, pasażer może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości od 250 do 600 euro. W zależności od długości lotu. Linie lotnicze mogą obniżyć odszkodowanie o 50 proc. w przypadku długich lotów oferując loty alternatywne.
Ponadto posłowie Parlamentu Europejskiego chcą również zmian przepisów dotyczących przewożenia dzieci. Rodzice mogliby podróżować z dzieckiem poniżej 14. roku życia bez dodatkowych opłat za miejsce obok niego. „To samo prawo będzie przysługiwać pasażerom z niepełnosprawnościami i ograniczoną sprawnością ruchową oraz kobietom w ciąży” – czytamy w komunikacie prasowym PE.
