W ciągu 2025 roku liczba osób otrzymujących Universal Credit wzrosła o dodatkowe 1 044 865. Obecnie jest zatem aż 4,2 mln świadczeniobiorców, którzy nie muszą szukać pracy.
W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z największym rocznym wzrostem (o ponad milion) liczby osób pobierających Universal Credit. Łączna liczba świadczeniobiorców wynosi obecnie 8,40 mln, w porównaniu z 7,36 mln rok wcześniej. Z tych 8,40 mln wspomniane wcześniej 4,2 mln to osoby pobierające Universal Credit, które nie są objęte obowiązkiem szukania pracy.
Osoby pobierające Universal Credit bez obowiązku pracy
Wzrost liczby świadczeniobiorców w 2025 roku był napędzany wyłącznie przez wzrost liczby osób, które nie są objęte obowiązkiem szukania pracy. W tym między innymi uczących się w trybie stacjonarnym, osób w wieku emerytalnym. A także osób posiadających dziecko poniżej pierwszego roku życia.
Liczba świadczeniobiorców, którzy nie są zobowiązani do pracy, wzrosła z 3,06 mln w grudniu 2024 roku do 4,2 mln w grudniu 2025 roku. Natomiast liczba pracujących pobierających Universal Credit nieznacznie spadła z 2,25 mln do 2,19 mln.
Zgodnie z zapowiedzią rządu, w tym roku powinna zakończyć się migracja do Universal Credit. Przypominamy także, że osoby pobierające starsze świadczenia, czyli tzw. legacy benefits, mają przenieść się do UC jeszcze w tym roku.
Universal Credit to świadczenie mające na celu pokrycie kosztów utrzymania i jest dostępne dla osób pracujących o niskich dochodach, a także dla osób bezrobotnych lub niezdolnych do pracy.

Reforma systemu świadczeń
W związku z tym, że według Partii Pracy system opieki społecznej odziedziczony po torysach, działał mało sprawnie, rząd postanowił wprowadzić zmiany. W ramach reform zaostrza między innymi przepisy dotyczące tego, kto może ubiegać się o Universal Credit.
Od kwietnia rząd chce zmniejszyć różnicę między świadczeniami z powodu bezrobocia i tymi z powodu długotrwałej choroby.
Partie opozycyjne patrzą krytycznie na poczynania laburzystów, którzy według nich nie mają dobrego planu reformy systemu świadczeń. Jeden z posłów Partii Konserwatywnej stwierdził:
– Konserwatyści mają plan naprawy systemu opieki społecznej. Wstrzymają zasiłki chorobowe dla osób z łagodnymi problemami ze zdrowiem psychicznym, przywrócą osobiste oceny. A także przestaną wypłacać świadczenia osobom niebędącym Brytyjczykami.

