Beata Szydło rozmawiała z Theresą May. Londyn chciał pokazać, że traktuje Polaków poważnie?

Wczoraj wieczorem Theresa May zadzwoniła do Beaty Szydło, żeby porozmawiać z nią o dalszych krokach w związku z uruchomieniem art. 50 Traktatu Lizbońskiego. Premier Polski była jednym z pierwszych przywódców Unii Europejskiej, do których Theresa May zadzwoniła po doręczeniu Donaldowi Tuskowi listu notyfikującego wolę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. 

– Warto zwrócić uwagę, że był to jeden z pierwszych telefonów wykonanych do przywódcy europejskiego – powiedział Rafał Bochenek podczas krótkiego spotkania z mediami zaraz po zakończeniu rozmowy Beaty Szydło z Theresą May. Rzecznik rządu dodał też, że telefon premier May nie był przypadkowy, ponieważ „Polska mocno artykułowała, że chce odgrywać istotną rolę w formowaniu europejskiego stanowiska dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz tworzenia wytycznych dotyczących procesu negocjacyjnego”.

- Advertisement -

Wiemy co znalazło się w liście Theresy May do Donalda Tuska rozpoczynającym Brexit!

Z relacji Rafała Bochenka wynika, że w trakcie kilkudziesięciominutowej rozmowy Beata Szydło poruszyła z Theresą May przede wszystkim dwie sprawy – kwestię praw socjalnych Polaków i obywateli innych krajów unijnych na Wyspach Brytyjskich po Brexicie oraz kwestię gwarancji dla budżetu Unii Europejskiej, czyli zaangażowania Wielkiej Brytanii w ten budżet do czasu formalnego opuszczenia przez nią struktur europejskich.  

Jak Brexit odbije się na cenach, naszych zarobkach i gospodarce?

Podczas rozmowy Beata Szydło miała jednak wyraźnie zaznaczyć, że Polska nie zamierza negocjować z Londynem żadnych warunków dotyczących praw imigrantów na Wyspach w pojedynkę (ponieważ nie jest stroną tychże negocjacji), tylko stosowne rozwiązania wypracowywać w ramach Unii Europejskiej. 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Tysiące rodzin przepłacają za council tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie