Bij włamywacza! Sąd wreszcie uznał, że dom to twoja twierdza

Jeśli pobijesz, zranisz lub nawet zabijesz włamywacza, nareszcie nie będziesz musiał bać się konsekwencji. Sąd Najwyższy uznał właśnie, że prawo gospodarza do obrony nie jest sprzeczne z prawami człowieka.

Nie musisz już szacować zagrożenia, zastanawiać się, na ile ci zagraża i tak dalej. Nawet jeśli zabijesz włamywacza nic nie powinno ci grozić, bo sąd uznał, że masz prawo używać nawet „nieproporcjonalnej przemocy” by ochronić siebie i swoją rodzinę. Jako napadnięty nie musisz się zastanawiać, czy intruzowi przysługują jakieś prawa.

Napaść czy włamanie nie mogą wyłączają jednak całkiem odpowiedzialności za swoje czyny. Jeśli zwiążesz włamywacza i będziesz się nad nim znęcał, możesz narazić się na kłopoty, bo nadal zabronione jest używanie środków „rażąco nieproporcjonalnych” do zagrożenia.

- Advertisement -

Sędziowie poparli przysługujące właścicielowi „prawo tarczy” i użycia siły w celu pozbycia się intruzów. W przełomowym, piątkowym orzeczeniu, Sąd Najwyższy stwierdził, że korzystanie z „nieproporcjonalnego” poziomu przemocy, aby chronić siebie i swoje rodziny przed włamywaczami, nie narusza prawa praw człowieka.

Właśnie pod zarzutem łamania praw człowieka uprawnienia gospodarza do obrony zakwestionowała rodzina włamywacza, który  został pobity, gdy o 3 nad ranem wdarł się do cudzego domu w Gillingham w Kent. 39-letni Denby Collins od tego czasu pozostaje w śpiączce, a lekarze nie dają mu już szans na wybudzenie.

Mimo prawnej batalii wszczętej przez ojca włamywacza, szef prokuratury, Alison Saunders, postanowił we wrześniu 2014 roku nie stawiać zarzutów właścicielowi domu, ponieważ zgodnie z przepisami, dopuszcza się stosowanie „nieproporcjonalnego użycia siły” przez napadniętego, co może obejmować też doprowadzenie do cudzej śmierci. Tylko „rażąco nieproporcjonalna” siła jest niezgodna z prawem.

Fot. Getty
Fot. Getty

Ojciec Denby Collinsa zaskarżył do Sądu Najwyższego zaostrzone w 2013 roku przepisy o „prawie tarczy”, twierdząc, że naruszają artykuł 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który chroni życie.

Sąd Najwyższy w Londynie odrzucił jego pozew. Dwóch sędziów uznało, że ustawa jest zgodna z prawem w zakresie praw człowieka. Sir Brian Leveson, komentując stan prawny po wyroku, powiedział: – Głowa rodziny nareszcie będzie w stanie wywiązać się z obowiązku obrony swego domostwa.

Jednym z najbardziej znanych przypadków, gdy właściciel domu zabił włamywacza, były wydarzenia z 1999 roku w Norfolk.  Mieszkający samotnie farmer z nielegalnie posiadanej broni zastrzelił jednego i postrzelił drugiego z włamywaczy, którzy nocą zakradli się do jego domu na uboczu. Tony Martin został oskarżony o zabójstwo, potem musiał się ukrywać przed zemstą travellersów. Jego farma, opuszczona i zrujnowana, stoi po dziś dzień.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Wracają upały w ten weekend. Temperatura ma przekroczyć 32 stopnie

Synoptycy ostrzegają, że do Wielkiej Brytanii wracają upały. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 32 stopni Celsjusza.

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Spadają ceny paliwa. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

W Wielkiej Brytanii spadają ceny paliwa. Benzyna potaniała o 5 pensów od szczytu wojny w Iranie, a olej napędowy potaniał o 17 pensów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie