Brytyjskie nastolatki najmniej szczęśliwe na świecie!

The Good Childhood Report 2015 nie pozostawia złudzeń co do samooceny Brytyjskich nastolatków. Raport przygotowany przez The Children’s Society,  został przeprowadzony wśród 53 tysięcy nastolatków w 15 krajach. Wnioski jakie można wysnuć z jego treści nie są nazbyt optymistyczne, zwłaszcza dla rodziców, którzy powinni bardziej zwracać uwagę na potrzeby swoich dzieci. Nie chodzi o potrzeby materialne, bo jak wynika z tegorocznego raportu nawet dzieci w Rumuni, Bułgarii, Turcji, czy nawet Etiopii są szczęśliwsze od tych mieszkających na wyspach! Bardziej nieszczęśliwe są jedynie te dzieci, które mieszkają w Korei Południowej!!! W dokumencie opisywane jest to, jak dzieci postrzegają swoje życie. Chodzi o relacje w szkole, rodzinie, akceptację siebie na wielu płaszczyznach, a także ogólne zadowolenie z własnego życia.

Ponad jedna trzecia uczniów w wieku od 10 do lat 12 deklaruje fizycznie prześladowane w szkole w ciągu ostatnich miesięcy, a 50 procent że czuli się wykluczeni w szkole. Największy wpływ na samopoczucie młodych ludzi ma sytuacja w szkole. Z relacji, jakie mają ze sobą nastolatki i dzieci w Wielkiej Brytanii wynika ich poczucie samoakceptacji, a także tego, czy faktycznie są szczęśliwe czy nie.

Według twórców raportu istotne zmiany zachodzą w uczniach na przełomie 3 lat. Liczby mówią same za siebie 61% 11-latków lubi szkołę, atmosferę w niej panującą i z chęcią uczęszcza na zajęcia. W przedziale 12 i 13-latków zadowolonych z życia szkolnego jest jedynie 43%! Dużo bardziej na stres wynikający z braku akceptacji własnego wyglądu, stopni, opinii rodziców, czy nauczycieli o dzieciach narażone są dziewczynki niż chłopcy.

- Advertisement -

Dorastanie jest trudne. Tak już jest.

Akceptacja zmieniającego się w okresie dorastania ciała, od zawsze była „problematyczna”. Nie jest to tajemnicą, zmieniają się jednak czynniki, które kształtują opinię dzieci i młodzieży o sobie. Pewność siebie i świadomość tego, że ciało musi się zmienić została bardzo zaburzona przez współczesny świat, który narzuca, także dzieciom nieosiągalne dla większości standardy. Wielu nastolatkom towarzyszy depresja, która jest wynikiem wspomnianej presji społeczeństwa i problemów z właściwymi relacjami w rodzinie, szkole wśród przyjaciół, o których również wspomina raport. Grupy rówieśnicze w Wielkiej Brytanii cechują się wyjątkowo okrutną brutalnością i częstym znęcaniem się psychicznym nad innymi.

Profesor Jonathan Bradshaw z  York University w Kanadzie mówi: „Jako społeczeństwo poświęcamy wiele czasu i uwagi sytuacji ekonomicznej na świecie, stanie pogody, rankingom sportowym, przecenom, promocjom. Wiadomości z całego świata bombardują nas takimi informacjami każdego dnia. Musimy jednak bardziej skupiać się i monitorować, obserwować to, co dzieje się z naszymi dziećmi. Poświęcać im więcej uwagi, zrozumienia. Tak by ich dzieciństwo było możliwie, jak najlepsze!”

Czy pomysł wprowadzenia do szkół konsultacji i specjalistów udzielających porad w zakresie psychologicznym to jedyne możliwe rozwiązanie problemu, tak niskiej samooceny życia nastolatków. A co ważniejsze, czy to jedyny pomysł, na który stać światowej klasy ekspertów?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Lecisz latem z UK? Linie mogą łączyć loty i zmieniać godziny

Rząd opracował plan awaryjne, dzięki któremu odwoływanie lotów będzie możliwe z większym wyprzedzeniem. Linie będą mogły też łączyć loty.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Tysiące rodzin przepłacają za council tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie