5-letni chłopczyk z Southend w Essex znalazł przypadkiem metrowego pytona w toalecie. Na miejsce została wezwana specjalistyczna służba, która zajęła się gadem.
Chłopiec znalazł ogromnego gada w toalecie w swoim domu. Gad ukrywał się w muszli klozetowej. Mama chłopca, Laura Cowell powiedziała, że zaraz po zdarzeniu jej syn był "oszalały i wystraszony". Dodała też, że toaleta, w której znaleziono ogromnego węża, była od kilku dni nieczynna i nie wiadomo było, co jest przyczyną awarii.
List od Czytelnika: „Dzwonię z Anglii do Polski i odbiera Rosjanin! Wiecie, o co chodzi?”
Po tym zaskakującym odkryciu na miejsce zostały wezwane służby weterynaryjne. Okazało się, że nieproszony gość jest bardzo młodym przedstawicielem gatunku pyton królewski i nie należy się go bać, ponieważ jest całkowicie bezbronny i niegroźny.
Laura Cowell powiedziała: "Mój syn był absolutnie spanikowany, trząsł się ze strachu. Wiedziałam, że coś jest nie tak, ale nie spodziewałam się znaleźć w mojej toalecie węża. Musiałam użyć miotły, żeby podnieść klapę, spod której zaczęła wypełzać głowa tej gadziny".
Rob Yeldham z lokalnego sklepu zoologicznego powiedział: " W ciągu 10 lat wiele razy przeprowadzałem akcje ratowania czy wyciągania węży, ale żaden nigdy nie znalazł się w toalecie. Dla mnie jest to pierwszy taki przypadek".
Mężczyzna uważa, że zwierzę uciekło komuś z sąsiadów, wpełzło do toalety i rurami kanalizacyjnymi przedostało się do łazienki pani Cowell. Kobieta przyznaje, że jest teraz przestraszona tą sytuacją i z przezorności zawsze kładzie coś ciężkiego na sedesie.
Brytyjski rasista, który zaatakował Polaków skazany – ale wcale nie czuje się winny!
Dorosły osobnik pytona królewskiego osiąga od 120 do 150 cm długości i jeśli jest odpowiednio traktowany w hodowli to nie stanowi zagrożenia dla człowieka. Pyton królewski bowiem nie jest wężem jadowitym, a dusicielem. Na wolności żywi się małymi gryzoniami, myszami, szczurami czy młodymi kurczakami. Jego naturalnym środowiskiem jest Afryka Zachodnia i Środkowa.
