Gigant technologiczny ASML zaskakuje świat. W momencie, gdy firma bije rekordy finansowe i odbiera zlecenia o wartości prawie dwukrotnie większej niż przewidywano, ogłasza redukcję zatrudnienia obejmującą 1700 osób.
Rekordowe przychody i – co więcej – historyczny popyt na maszyny fotolitograficzne niezbędne w wytwarzaniu półprzewodników idą w parze z falą zwolnień. Zwolnienia z pracy dotkną m.in. kadrę kierowniczą.
Rekordowe zyski i zamówienia w dobie boomu AI
Historia ASML to opowieść o gigantycznym sukcesie. Holenderska firma, będąca w światowej czołówce dostawców sprzętu dla przemysłu półprzewodnikowego, w 2025 roku osiągnęła rekordowy zysk na poziomie 9,6 mld euro przy przychodach wynoszących 32,7 mld euro.
Zatrudniając ponad 43 tys. osób na świecie, ASML jest symbolem sukcesu technologicznego kraju opartego na maszynach do produkcji chipów. Jej urządzenia trafiają do TSMC, Intela czy Samsunga. Wydawałoby się, że to idealny moment na świętowanie i zatrzymanie talentów, a nie zmniejszanie zespołu.

Wzrost zainteresowania maszynami ASML w dużej mierze związany jest z globalnym boomem na sztuczną inteligencję. W czwartym kwartale 2025 roku wartość zamówień na sprzęt przekroczyła 13 mld euro. Całkowite zamówienia w 2025 roku osiągnęły historyczny poziom 28 mld euro. Prognozy na 2026 rok wskazują przychody rzędu 34–39 mld euro, napędzane głównie rosnącym zapotrzebowaniem na AI.
ASML stawia na efektywność i ogłasza zwolnienia z pracy
Jak przekazał DutchReview, mimo finansowego triumfu ASML zdecydowało się na redukcję zatrudnienia – zwolnionych zostanie 1700 pracowników, głównie w Holandii. Zarząd tłumaczy, że chodzi o ograniczenie biurokracji i przywrócenie dynamicznej kultury pracy. Tak aby inżynierowie mogli w pełni poświęcić czas na rozwój technologii, zamiast tracić energię na powolne procedury.
Redukcje etatów mają dotknąć przede wszystkim szczebel kierowniczy i wsparcie administracyjne. Miejsca pracy w laboratoriach i na produkcji powinny pozostać względnie bezpieczne.
Związki zawodowe kontra ASML
Plany zwolnień wywołały sprzeciw związków zawodowych. CNV apeluje o rozmowy w sprawie pakietów osłonowych. Ponadto De Unie określił sytuację jako „gorzką”, wskazując, że decyzje zapadły mimo rekordowych wyników finansowych.
CNV, FNV, De Unie i VHP2 mówią o niedopasowaniu cięcia etatów do prognozowanego wzrostu przedsiębiorstwa i wzywają do przekwalifikowania pracowników oraz zatrudnienia ich na nowych stanowiskach. Dyskusje między zarządem a związkami trwają.

