Lider laburzystów w czasie tej kampanii wyborczej był wielokrotnie atakowany za swoją „bezbarwność”. W debacie telewizyjnej spotkał się nawet z sugestią ze strony prowadzącego, że „nie wygląda na człowieka, który poradziłby sobie na stanowisku premiera”.
Na portalach takich jak Tumblr oraz Twitter możemy jednak zobaczyć Eda Milibanda w innej odsłonie. A jego zapewnienie: „The hell, I’m tough enough!” wydaje się już mniej desperackie.
Ed jako John Draper:

Ed jako Tony Montana:

Ed jako Robert Downey Jr:

Ed jako James Dean:

Ed jako Jon Snow:

Ed jako Harry Styles:

Ed jako Borat:

Która ze stylizacji najbardziej Wam się podoba?

