Za pewne wydaje się wam, że John musiał korzystać z jakiejś pomocy przy przywracaniu sobie dawnego wyglądu. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć sytuację, w której jeszcze w styczniu zostało zrobione poniższe zdjęcie:

Zdjęcie, które widzieliście zostało zrobione przez przypadkową osobę, która spotkała Johna w siłowni na Florydzie. Łatwo zauważyć zasadnicze różnice, które nastąpiły w ciągu czterech miesięcy. Nasuwa się tym samym pytanie, czy John korzysta z „tupecika”?
Micheal Charalambous, który jest profesjonalnym fryzjerem wielu celebrytów twierdzi, że zdjęcia Travolty z września do zdecydowanie peruka.


