Opublikowany dzisiaj (11.02.2026) raport wskazuje na realne ryzyko nadużyć i utraty zaufania społecznego. Public Accounts Committee (PAC) podkreśla również brak jasnych zasad, w jaki sposób państwo sięga po dane finansowe obywateli. Sprawa dotyczy milionów osób pobierających zasiłki w Wielkiej Brytanii. Czy kontrola kont przez DWP będzie wstrzymana?
Nowe uprawnienia Departamentu Pracy i Emerytur (DWP) do sprawdzania kont bankowych świadczeniobiorców znalazły się pod ostrzałem parlamentarzystów. Czy raport zmieni coś w praktyce lub ochroni przed nadużyciami?
Raport Public Accounts Committee: „ryzyko nadmiernej ingerencji”
Krytyczne wnioski zawiera raport Public Accounts Committee (PAC) – ponadpartyjnej komisji Izby Gmin nadzorującej wydatki publiczne. Dokument dotyczy nowych uprawnień nadanych DWP na mocy ustawy Public Authorities (Fraud, Error and Recovery) Act 2025.
Komisja stwierdza wprost, że departament nie wyjaśnił w wystarczający sposób, jak zamierza korzystać z bardzo szerokich kompetencji wobec banków i obywateli, jednocześnie chroniąc prywatność i zaufanie publiczne. Zdaniem PAC, skala ingerencji w życie finansowe obywateli jest bezprecedensowa. Dlatego wymaga znacznie silniejszych zabezpieczeń.
Przewodniczący komisji, sir Geoffrey Clifton-Brown, ostrzega, że państwo otrzymało narzędzia pozwalające sięgać bezpośrednio do kont bankowych obywateli bez udziału sądu. To samo w sobie stanowi poważne ryzyko nadużyć.
Jak w praktyce wygląda kontrola kont przez DWP
Wbrew obawom wielu świadczeniobiorców, kontrola kont przez DWP nie zaczyna się od „cichego podglądania” rachunku. Procedura ma charakter etapowy i formalny. Jeśli DWP podejrzewa błąd lub nadużycie – nawet nieumyślne – najpierw wysyła list informacyjny. W ten sposób informuje o wszczęciu postępowania.
Adresat otrzymuje wezwanie do dostarczenia określonych informacji finansowych lub wyjaśnień. Dopiero na późniejszym etapie, jeśli podejrzenia się utrzymają, DWP może skierować do banku tzw. information notice albo direct deduction order. Jest to polecenie przekazania danych lub środków finansowych.

fot. shutterstock.com
Kluczowe jest to, że po otrzymaniu pisma świadczeniobiorca ma okres na zakwestionowanie decyzji. Zwykle 28 dni. Jeśli jednak decyzja zostanie podtrzymana, odzyskanie pieniędzy może nastąpić automatycznie. Wówczas DWP pobiera “zadłużenie” z konta bankowego lub przez potrącenia z wynagrodzenia.
Listy, wezwania i żądania spłaty – realne konsekwencje
Raport PAC podkreśla, że konsekwencje kontroli mogą być bardzo dotkliwe. Poza żądaniem zwrotu środków, DWP może nałożyć kary finansowe. Natomiast w poważniejszych przypadkach wszcząć postępowanie karne.
Komisja zwraca uwagę, że wiele spraw dotyczy nie celowego oszustwa, lecz błędów administracyjnych lub niezgłoszonych zmian w sytuacji życiowej. Takimi są dodatkowe dochody. choćby było to jednorazowe sprzedanie starego telefonu czy mebli. Zmianą sytuacji życiowej jest wprowadzenie się do domu rodzica, którym świadczeniobiorca się opiekuje, a który pobiera emeryturę lub zamieszkanie z partnerem.
Uwagę DWP przykuwają również oszczędności czy zmiana stanu zdrowia. Mimo to skutki finansowe dla świadczeniobiorców bywają takie same, jak w przypadku umyślnego nadużycia. Nawet drobne przeoczenie może sprawić, że będziesz oszustem.
15 największych banków zobowiązanych do współpracy
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów nowego systemu jest fakt, że 15 największych banków w Wielkiej Brytanii ma odgórny obowiązek udostępniania DWP informacji o stanie kont i historii aktywności finansowej świadczeniobiorców. Obejmuje to zarówno salda, jak i przepływy pieniężne.
Choć rząd tłumaczy to walką z rosnącą skalą oszustw – szacowanych na ponad 6,5 mld funtów rocznie – raport PAC jasno wskazuje, że brakuje przejrzystości. Dotąd nie wiadomo jak często i wobec kogo te uprawnienia są stosowane.
Obawy potwierdzone raportem PAC
Pomysł masowych kontroli kont bankowych od początku budził sprzeciw organizacji społecznych, prawników i części parlamentarzystów. Obawiano się, że narzędzia stworzone do walki z zorganizowaną przestępczością uderzą w zwykłych świadczeniobiorców. DWP “poluje” na osoby starsze, chore lub słabo zorientowane w skomplikowanych przepisach. To grupy, które często popełniają błędy, przeoczenia.
Raport Public Accounts Committee potwierdza te obawy. Parlamentarzyści wprost domagają się, aby DWP raportował corocznie, jak często sięga po nowe uprawnienia i jakie są ich skutki dla obywateli.
Co dalej z kontrolami kont?
Na razie kontrolę kont przez DWP nie zostają wstrzymane. Natomiast presja polityczna rośnie. Jeśli zalecenia PAC zostaną wdrożone, DWP będzie musiał znacząco zmienić sposób działania. Ograniczyć zakres ingerencji i jasno wykazać, że nowe uprawnienia nie są nadużywane.
Jedno jest pewne: kontrola kont bankowych świadczeniobiorców przestaje być teorią, a staje się realnym elementem systemu. Opublikowany dzisiaj raport pokazuje jednak jasno, że bez silnych zabezpieczeń granica między walką z nadużyciami a naruszeniem praw obywateli może zostać łatwo przekroczona.

