Mandaty do 350 euro. Berlin walczy z zaśmieceniem i wprowadza nowy system nagród

Zamiast wyłącznie karać – nagradzać, a odpady na ulicy znikną. Na tej idei opiera się pomysł władz Berlina, który ma pomóc w rozwiązaniu narastającego problemu odpadów w przestrzeni publicznej. Stolica Niemiec od lat zmaga się z zaśmieceniem ulic, parków i rzeki Sprewy, a koszty sprzątania rosną. Jak podaje Stern, miasto chce teraz w walkę ze śmieciami zaangażować… turystów. 

Visit Berlin zapowiada program „BerlinPay” ze startem zaplanowanym na tegoroczne lato. Zakłada on włączenie turystów odwiedzających Berlin w wielkie sprzątanie. Na przykład wyławiając odpady z rzeki, w zamian otrzymają vouchery na atrakcje turystyczne bądź drobne nagrody. Czy odpady na ulicy wreszcie przestaną być przykrym problemem?

- Advertisement -

Berlin idzie śladem Kopenhagi i zmienia podejście do turystów

Pomysł nie powstał w próżni. Władze Berlina otwarcie przyznają, że inspiracją dla nich był duński model „CopenPay”, wdrożony w Kopenhadze. Tam turystów nagradza się za ekologiczne wybory m.in. darmowymi rejsami czy wypożyczeniem rowerów. Duński koncept szybko stał się punktem odniesienia dla europejskich miast szukających sposobów na ograniczenie presji turystycznej bez rezygnowania z jej ekonomicznych korzyści. Berlin idzie o krok dalej i łączy system zachęt ze stanowczym podejściem do egzekwowania zasad. Powstaje hybrydowy model zarządzania turystyką, w którym edukacja ekologiczna i korzyści finansowe działają równolegle.

W 2026 roku inicjatywa ma skoncentrować się na obszarach wodnych stolicy Niemiec. Obejmuje to rzekę Sprewę, sieć kanałów oraz jezioro Müggelsee. Organizatorzy nadal poszukują partnerów projektu, do których zalicza się hotele, restauracje czy instytucje kultury, oferujących nagrody uczestnikom programu.

Nowa koncepcja wpisuje się w szerszy trend redefiniowania turystyki miejskiej. Nie chodzi wyłącznie o przyciąganie jak największej liczby odwiedzających, ale o kształtowanie ich zachowań. Berlin chce pokazać, że turysta może być nie tylko konsumentem miasta, lecz także jego współgospodarzem. Miasto stawia na strategię „kija i marchewki”.

250 euro za kubek wyrzucony na chodnik?

Nie oznacza to jednak, że Berlin rezygnuje z twardych narzędzi. Wręcz przeciwnie. Wyrzucenie jednorazowego kubka na chodnik bądź ulicę może kosztować wycieczkowicza lub mieszkańca nawet 250 euro, a pozostawienie psich odchodów 80 euro. Za typowe śmiecenie, ale w nieco większym wydaniu, np. pozostawienie przed podwórkiem starych mebli, przewiduje się kary do 350 euro.

odpady na ulicy
Turysta w Berlinie będzie jednocześnie współgospodarzem miasta / fot. Shutterstock.com

Dodatkowo rośnie liczba tzw. detektywów śmieciowych, którzy patrolują ulice i reagują na wykroczenia. W najbliższym czasie ich liczba ma wzrosnąć do kilkudziesięciu i dotyczyć obok dziennych też nocnych kontroli.

Największym znakiem zapytania pozostaje skuteczność nowego modelu. Doświadczenia z Kopenhagi pokazują, że zainteresowanie tego typu inicjatywami nie jest masowe, lecz stopniowo rośnie, a turyści deklarują gotowość do podejmowania bardziej odpowiedzialnych podróży.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Od 1 lipca 2026 zamiast wsparcie pojawi się presja. Ogromny nacisk na młodych rodziców

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest skrócenie okresu, w którym rodzice małych dzieci są zwolnieni z obowiązku pracy. Czy presja na rodziców przyniesie pozytywny efekt?

Lufthansa kasuje loty do Polski. Znikają połączenia z Frankfurtu do Bydgoszczy i Rzeszowa

Lufthansa Group zdecydowała się na szeroko zakrojoną optymalizację swojej siatki połączeń. Sprawdź loty do Polski.

Coraz mniej Polaków chce pracować w Niemczech

Decyzje o wyjeździe za Odrę zaczynają mieć charakter raczej indywidualny, a nie masowy.

Koniec tajnych pensji! Nowe prawo zmienia rekrutację od czerwca

Zgodnie z nowym prawem UE, które wchodzi od czerwca, pracodawcy muszą ujawniać wysokość zarobków w procesie rekrutacji pracowników.

Polak z wyrokiem dożywocia. Z premedytacją podpalił dom i zabił dwie osoby

Berliński sąd krajowy skazał 28-letniego obywatela Polski na karę dożywotniego pozbawienia wolności za podpalenie domu pracowniczego w dzielnicy Marzahn.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport