W Holandii narasta cichy kryzys w mieszkaniach na wynajem. Coraz wyższe rachunki za energię sprawiają, że wielu lokatorów ogranicza ogrzewanie i wietrzenie, co w praktyce prowadzi do wzrostu wilgoci i rozwoju pleśni. Co zrobić jeśli masz pleśń w mieszkaniu i czy właściciel musi doprowadzić lokal do poprawnego stanu?
Zjawisko to nie tylko pogarsza komfort życia, ale też coraz częściej staje się przedmiotem interwencji urzędowej i sporów z właścicielami mieszkań.
Dlaczego najemcy oszczędzają na ogrzewaniu
Holenderski trybunał ds. najmu, Huurcommissie, odnotował w ubiegłym roku wyraźny wzrost liczby kontroli mieszkań – o 17% więcej niż rok wcześniej. Inspektorzy wskazują, że jednym z głównych problemów pozostaje wilgoć i pleśń, które coraz częściej nie wynikają wyłącznie z wad budynków, ale z codziennych decyzji lokatorów.
Powód jest prosty i coraz bardziej powszechny: wysokie koszty energii. Wiele osób, obawiając się rachunków, utrzymuje bardzo niską temperaturę w mieszkaniach albo ogranicza ogrzewanie do minimum. Część lokatorów dodatkowo rezygnuje z regularnego wietrzenia, aby „nie wypuszczać ciepła”, co tylko pogarsza sytuację. W skrajnych przypadkach inspektorzy spotykali się nawet z zatykaniem kratek wentylacyjnych papierem.
Skutki oszczędności: wilgoć, pleśń i problemy zdrowotne
Eksperci Huurcommissie zwracają uwagę, że skutki takich działań są widoczne w całym kraju – zarówno w starych budynkach, jak i w nowym budownictwie. Wilgoć i pleśń pojawiają się nie tylko przez nieszczelności czy awarie techniczne, ale również przez brak odpowiedniej wentylacji i zbyt niską temperaturę w pomieszczeniach.
W konsekwencji pogarsza się stan mieszkań. Dlatego w niektórych przypadkach dochodzi do sytuacji, które mogą mieć wpływ na zdrowie mieszkańców. Szczególnie dzieci i osób z problemami układu oddechowego. Inspektorzy podkreślają, że często trafiają do lokali, w których mieszkańcy borykają się jednocześnie z trudnościami finansowymi, społecznymi lub zdrowotnymi.
Masz pleśń w mieszkaniu? Kiedy właściciel musi reagować
W takich przypadkach ogromną rolę odgrywa Huurcommissie, która po inspekcji może wydać wiążącą decyzję dotyczącą usunięcia usterek. Właściciel mieszkania ma obowiązek utrzymania lokalu w stanie nadającym się do bezpiecznego użytkowania. Dlatego musi naprawić wykryte problemy, jeśli nie wynikają one z winy najemcy.

fot. shutterstock.com
Jeżeli pleśń lub wilgoć nie są spowodowane niewłaściwym użytkowaniem mieszkania, najemca może ubiegać się o obniżenie czynszu do czasu usunięcia usterki. W praktyce oznacza to, że czynsz może zostać czasowo zmniejszony, jeśli lokal nie spełnia podstawowych standardów mieszkaniowych.
Obniżka czynszu za pleśń – rosnąca liczba spraw i interwencji
Huurcommissie zajmuje się rocznie ponad 16 tysiącami spraw dotyczących najemców i właścicieli mieszkań. Oprócz problemów technicznych, jednym z najczęstszych tematów pozostaje wysokość czynszu oraz warunki mieszkaniowe.
Inspektorzy przeprowadzają również dziesiątki kontroli tygodniowo dotyczących poziomu najmu i stanu lokali. Coraz częściej jednak ich praca wykracza poza kwestie czysto techniczne. Trafiają bowiem do mieszkań, gdzie problem wilgoci jest bezpośrednio związany z ubóstwem energetycznym i trudną sytuacją życiową lokatorów.
