Pracownicy zatrudnieni w Holandii na część etatu lub zarabiający płacę minimalną otrzymają w tym roku wyższe wynagrodzenie urlopowe.
Jak poinformowało NOS, pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin i osoby zarabiające najniższą krajową, otrzymają w tym roku wyższe wynagrodzenie urlopowe niż w roku ubiegłym. Niektóre grupy pracowników odnotują jednak niewielki spadek zarobków w czasie urlopu.
Wynagrodzenie urlopowe – o ile wzrośnie?
Pracownicy w Holandii zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin z miesięczną pensją brutto w wysokości 1000 euro, otrzymają o 221 euro wyższe wynagrodzenie urlopowe netto niż w roku ubiegłym. Natomiast zarobki dla pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin i zarabiających 2250 euro brutto wzrosną o 132 euro. Jest to znacząca różnica w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Osoby zarabiające najniższą krajową i pracujące 40 godzin tygodniowo otrzymają w tym roku dodatkowe 60 euro wynagrodzenia urlopowego netto. Za 36-godzinny tydzień pracy wynagrodzenie urlopowe wzrasta o 1 euro.
Z kolei w przypadku osób zarabiających powyżej 2500 euro brutto miesięcznie, zarobki urlopowe w większości przypadków nieznacznie spadną. Według ADP spadek wyniesie od około 5 do 8 euro.
Przypomnijmy, że większość pracowników w Holandii otrzymuje wynagrodzenie za urlop, które zazwyczaj stanowi równowartość 8 proc. ich rocznego wynagrodzenia, w maju lub czerwcu.
W Holandii obowiązują trzy stawki podatku dochodowego – 35,75 proc. do kwoty 38 883 euro, 37,56 proc. do kwoty 78 426 euro i 49,5 proc. powyżej tej kwoty. Ponieważ wynagrodzenie urlopowe jest wypłacane jednorazowo, może ono spowodować, że osoby zaczną płacić wyższą stawkę podatku w danym miesiącu, co powoduje spadek płatności dla niektórych osób.

Zależność od progów podatkowych
Różnice w wynagrodzeniu za urlop wynikają z decyzji rządu, powiedziała Karin Stam z ADP w rozmowie z agencją NOS.
– Ma to związek między innymi z progami podatkowymi. Są one modyfikowane co roku. Podobnie jak ulga podatkowa. Wszystkie te czynniki mają swoje własne zasady i wpływają na siebie nawzajem – twierdzi Stam.
W nowym planie podatkowym rząd starał się uwzględnić grupy o niższych dochodach. Grupy te korzystają zatem w tym roku, podczas gdy grupy o wyższych dochodach nie otrzymają dodatkowego wynagrodzenia za urlop.
Karin Stam zaznaczyła jednak, że grupy o wyższych dochodach nie są w tym roku w gorszej sytuacji.
– Jeśli chodzi o wynagrodzenia netto, wszyscy będą w lepszej sytuacji w porównaniu z ubiegłym rokiem. Niezależnie od tego, do którego progu dochodowego należą.
