Niemiecki rząd planuje głęboką reformę systemu dodatku mieszkaniowego Wohngeld. Ta w praktyce oznacza ograniczenie wsparcia dla setek tysięcy gospodarstw domowych. Według założeń reformy nawet jedna trzecia obecnych beneficjentów może w przyszłości całkowicie stracić prawo do świadczenia.
Zmiany mają być częścią szerokiego programu oszczędnościowego. Celem jest ograniczenie wydatków państwa o około 2 miliardy euro rocznie. Rząd tłumaczy decyzję trudną sytuacją budżetową, rosnącymi kosztami oraz spowolnieniem gospodarczym.
Niemcy tną Wohngeld – co się zmienia?
Planowana reforma nie oznacza natychmiastowego odebrania świadczeń. Osoby, które już mają przyznany Wohngeld, zachowają je do końca obowiązującego okresu decyzji. Zwykle 12 miesięcy. Jedynie w niektórych przypadkach 24 miesiące.
Zmiana pojawi się jednak przy ponownym składaniu wniosków. Wtedy nowe, bardziej restrykcyjne zasady sprawią, że część dotychczasowych odbiorców nie spełni już kryteriów dochodowych.
Rząd zakłada także ograniczenie całkowitej puli środków na Wohngeld. Z około 5 miliardów euro rocznie do około 3 miliardów euro.
Kto może stracić dodatek?
Najbardziej zagrożeni są ci, którzy obecnie znajdują się na granicy dochodowej uprawniającej do świadczenia.
Chodzi przede wszystkim o:
- pracujące rodziny o niskich zarobkach,
- osoby samotne utrzymujące się z niewielkich dochodów,
- emerytów z niskimi świadczeniami,
- gospodarstwa domowe, które ledwo „mieszczą się” w progu dochodowym.
Według zapowiedzi ministerstwa około jedna trzecia obecnych gospodarstw domowych otrzymujących Wohngeld może w przyszłości wypaść z systemu. Oznacza to, że pomoc państwa będzie bardziej selektywna i skierowana do najbiedniejszych.
Dlaczego rząd tnie Wohngeld?
Oficjalnym powodem reformy są oszczędności budżetowe. Rząd argumentuje, że przy wielu równoczesnych kryzysach państwo musi ograniczać wydatki i szukać „większej efektywności” systemu socjalnego.
Ministerstwo wskazuje także, że część beneficjentów znajduje się dziś w systemie dzięki wcześniejszemu rozszerzeniu programu. To objęło większą liczbę gospodarstw domowych w związku z rosnącymi kosztami życia i czynszów.
Niemcy tną Wohngeld – skutki dla rodzin w Niemczech
Dla wielu gospodarstw domowych Wohngeld jest ważnym wsparciem w opłacaniu czynszu lub kosztów utrzymania własnego mieszkania. W dużych miastach nawet kilkaset euro miesięcznie decyduje o stabilności finansowej rodziny.

fot. shutterstock.com
Ograniczenie świadczenia może oznaczać, że część rodzin będzie musiała przeznaczać większą część dochodu na mieszkanie. Dla wielu reforma może oznaczać poszukiwanie nowego, tańszego mieszkania. Brak wsparcie skutkuje również rezygnacją z innych wydatków, takich jak edukacja, transport czy zdrowie. W skrócie – dla wielu rodzin będących dziś na skraju systemu restrykcyjne granice świadczenia oznaczają wprost problemy i zagrożenie ubóstwem.
Szczególnie narażone będą rodziny z jednym dochodem oraz emeryci, którzy już teraz funkcjonują na granicy finansowej stabilności.
Wpływ reformy na Polaków w Niemczech
Zmiany obejmą również wielu Polaków mieszkających w Niemczech, ponieważ korzystają oni z Wohngeld na takich samych zasadach jak obywatele niemieccy. Dotyczy to przede wszystkim osób pracujących w sektorach o niższych wynagrodzeniach, rodzin wychowujących dzieci przy jednym dochodzie, najemców mieszkań w dużych miastach, a także właścicieli domów korzystających z tzw. Lastenzuschuss. W przypadku części polskich rodzin może to oznaczać utratę nawet kilkuset euro miesięcznie wsparcia, co przy wysokich kosztach najmu w Niemczech może istotnie obciążyć domowy budżet i pogorszyć stabilność finansową gospodarstw domowych.
Kontrowersje wokół reformy
Niemcy tną Wohngeld, jednak plany rządu spotykają się z ostrą krytyką opozycji i części polityków regionalnych. Krytycy podkreślają, że problemem nie jest sama wysokość świadczenia, lecz rosnące koszty mieszkań i brak wystarczającej liczby tanich lokali.
Zwolennicy reformy odpowiadają, że system wymaga uporządkowania i lepszego ukierunkowania pomocy.
Co dalej ?
Projekt ustawy jest na etapie uzgodnień między ministerstwami. Natomiast kierunek reformy wydaje się jednak jasny. Mniej osób otrzyma Wohngeld, a kryteria przyznawania świadczenia staną się bardziej rygorystyczne.
Dla setek tysięcy rodzin w Niemczech oznacza to jedno: przy kolejnym wniosku o dodatek mieszkaniowy sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś.
