Znowu zamieszanie z wysokością składek. Ile będziemy płacić na kasy chorych?

Politycy obiecują stabilizację, ale rachunki mogą wzrosnąć. Nad niemieckim systemem ubezpieczeń zdrowotnych wisi widmo kolejnych podwyżek. Ile będziemy płacić na kasy chorych?

Miały być stabilne składki i uspokojenie sytuacji finansowej ustawowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych (GKV). Tymczasem zamiast jasnego komunikatu dla milionów ubezpieczonych pojawia się coraz więcej pytań. Eksperci ostrzegają, że koszty mogą wzrosnąć nie tylko poprzez oficjalne podniesienie stawek składek. Na ich wysokość ma bowiem wpływ również zmiana granicy dochodu, od którego naliczane są składki.

- Advertisement -

Dla pracowników oznacza to jedno: nawet jeśli sama stawka procentowa pozostanie bez zmian, miesięczne obciążenia będą wyższe.

Problemem jest nie tylko wysokość składki, ale także granica wymiaru składek

W Niemczech składka na ustawowe ubezpieczenie zdrowotne nie jest pobierana od całego dochodu bez ograniczeń. Istnieje tak zwana granica wymiaru składek (Beitragsbemessungsgrenze). Oznacza to, że osoby zarabiające powyżej określonego poziomu nie płacą składek od każdej dodatkowej zarobionej kwoty.

Planowana podwyżka tej granicy może jednak sprawić, że osoby o wyższych wynagrodzeniach będą odprowadzać większe składki.

Obecnie granica wymiaru składek wynosi około 5812,50 euro miesięcznie. Według prognoz związanych ze wzrostem płac w Niemczech może ona wzrosnąć w 2027 roku do około 6374 euro miesięcznie. Czyli do około 76 489 euro rocznie.

To oznacza wzrost podstawy naliczania składek o ponad 560 euro miesięcznie.

Dla dobrze zarabiających rachunek może wzrosnąć o kilkadziesiąt euro miesięcznie

Przy obecnych zasadach osoba osiągająca maksymalny poziom dochodu objęty składkami już dziś płaci wysokie kwoty na ubezpieczenie zdrowotne. Każde zwiększenie granicy wymiaru składek powoduje, że część wynagrodzenia, która wcześniej nie była objęta składką, zostaje nią objęta.

Według wyliczeń przedstawianych przez ekspertów dodatkowy koszt może wynieść około 100 euro miesięcznie w przypadku samej podwyżki podstawy naliczania składek. Ponieważ składkę zdrowotną w Niemczech dzielą między siebie pracownik i pracodawca, dla zatrudnionego oznaczałoby to około 50 euro mniej w portfelu każdego miesiąca.

W skali roku daje to około 600 euro dodatkowych wydatków.

Ile będziemy płacić na kasy chorych i dlaczego system potrzebuje coraz więcej pieniędzy?

Niemieckie kasy chorych od lat mierzą się z rosnącymi kosztami. Powodem są między innymi starzejące się społeczeństwo, coraz droższe leki, rozwój nowoczesnych terapii oraz rosnące wydatki na leczenie przewlekłych chorób.

Według prognoz finansowych ustawowemu systemowi ubezpieczeń zdrowotnych może zabraknąć w przyszłym roku ponad 18 miliardów euro.

Znowu zamieszanie z wysokością składek. Ile będziemy płacić na kasy chorych?
Znowu zamieszanie z wysokością składek. Ile będziemy płacić na kasy chorych?
fot. shutterstock.com
fot. shutterstock.com

To właśnie ta luka finansowa powoduje presję na rząd. Ten natomiast szuka dodatkowych wpływów albo ograniczać wydatki w kieszeniach płatników.

Obietnica stabilnych składek pod znakiem zapytania

Ministerstwo zdrowia podkreśla konieczność reform i oszczędności. Jednak same kasy chorych pozostają ostrożne w ocenach.

Techniker Krankenkasse zwraca uwagę, że sytuacja finansowa systemu nadal jest napięta. Przedstawiciele kasy podkreślają, że nie można dziś zagwarantować długoterminowej stabilności składek.

Eksperci wskazują, że problem polega na tym, iż polityczne obietnice dotyczące „stabilnych składek” nie zawsze oznaczają stabilne koszty dla ubezpieczonych. Podwyższenie granicy wymiaru składek działa bowiem jak zwiększenie obciążeń. Choć oficjalna stawka procentowa pozostaje taka sama.

Czy Niemców czekają kolejne podwyżki?

Wiele zależy od rozwoju gospodarki, wzrostu wynagrodzeń oraz tego, czy rządowi uda się ograniczyć wydatki systemu ochrony zdrowia. Jeśli koszty leczenia będą nadal rosły szybciej niż wpływy ze składek, presja na kolejne zmiany będzie coraz większa.

Dla przeciętnego pracownika najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: „jaka będzie procentowa składka?”, ale przede wszystkim: „ile euro miesięcznie zostanie mi po wypłacie?”.

Bo w niemieckim systemie zdrowotnym coraz częściej nie sama stawka decyduje o wysokości obciążeń, lecz również mechanizmy znajdujące się w tle — takie jak granica wymiaru składek.

Jedno jest pewne: era taniego finansowania ochrony zdrowia w Niemczech się kończy

Niemcy nadal mają jeden z najdroższych systemów ochrony zdrowia na świecie, ale rosnące koszty zmuszają polityków do trudnych decyzji. Możliwe są zarówno dalsze podwyżki składek, jak i większa presja na oszczędności.

Dla milionów ubezpieczonych oznacza to, że temat składek zdrowotnych pozostanie jednym z najważniejszych finansowych problemów kolejnych lat.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Opieka nad seniorami w Niemczech coraz droższa. Rodziny przenoszą bliskich do Polski

Rosnące zainteresowanie polskimi domami opieki pokazuje, że opieka nad seniorami staje się dziś nie tylko kwestią społeczną, ale także dużym wyzwaniem finansowym dla całej Europy.

Co zmienią nowe konta emerytalne?

Reforma zmieni sposób myślenia o zabezpieczeniu finansowym na przyszłość. Zamiast polegać wyłącznie na świadczeniu państwowym, coraz większe znaczenie będzie miało samodzielne budowanie kapitału.

W tym tygodniu maraton fotoradarów w Niemczech i Holandii

Zarówno w Niemczech jak i w Holandii w tym tygodniu kierowcy muszą się liczyć z maratonem fotoradarów.

Gdzie od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów transportu publicznego?

Od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów za przejazd transportem publicznym. Odczują to pasażerowie metra, kolei miejskiej, tramwajów i autobusów.

BMW zwolni 8000 pracowników

BMW pozostaje jednym z najważniejszych producentów samochodów na świecie, jednak obecna sytuacja pokazuje, że nawet największe koncerny nie są odporne na globalne zmiany gospodarcze

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport