Podróżowanie między miastami a lotniskami w Wielkiej Brytanii niekoniecznie za każdym razem oznacza konieczność robienia wielu przesiadek. Dziś ten model wyraźnie się zmienia. Widać to w przypadku firmy FlixBus, która rozbudowała swoją ofertę i skoncentrowała się na bezpośrednich trasach. Dokąd poprowadzą nowe połączenia autobusowe?
Stolica Wielkiej Brytanii generuje ogromny ruch pasażerski krajowy i międzynarodowy. Nawet kilkadziesiąt milionów podróży rocznie rozpoczyna się lub kończy właśnie tutaj. W tym kontekście rozwój siatki obejmującej ponad 100 kierunków to naturalny krok w stronę większej dostępności transportu.
Wygodnie, tanio, bez przesiadek
Nowe trasy regularnie połączą Londyn z Doncaster, York, Halifax czy Blackpool i Huddersfield już od kwietnia. Dzięki temu eliminują konieczność przesiadek dotąd wydłużających podróż. To istotne, bo większość pasażerów wybiera środki transportu właśnie na podstawie czasu przejazdu i prostoty trasy.
Równie ważny jest aspekt cenowy. Ceny biletów autobusowych zaczynające się poniżej 5 funtów wpisują się w trend demokratyzacji podróżowania, aczkolwiek są dostępne wyłącznie okresowo. Bilet w promocyjnej taryfie można zarezerwować przez stronę przewoźnika do 30 kwietnia na wyjazd między 13 kwietnia a 30 czerwca 2026.
Niższe ceny zwiększają dostępność usług i korzystnie wpływają na zmianę nawyków. Więcej osób powinno zrezygnować z samochodu na rzecz transportu zbiorowego. W Wielkiej Brytanii ponad jedna trzecia podróży międzyregionalnych odbywa się autobusami i autokarami.
Heathrow i Gatwick na wyciągnięcie ręki
Jak poinformował The Independent, w maju FlixBus uruchomi kolejną serię nowych miejsc docelowych, z dołączeniem Colchester, Chelmsford i Ipswich do sieci, a także bezpośrednimi połączeniami z Londynem i Oxfordem z lotniska w Birmingham. Usługi zostaną również wzmocnione o nowe połączenia między Norwich i Heathrow, a także Birmingham i Plymouth. Obejmą bezpośredni dojazd z Brighton do Heathrow oraz codzienne kursy z Yorku do Heathrow i trasy z Leeds i Sheffield do Gatwick.
Na szczególną uwagę zasługują nowe połączenia z lotniskami Heathrow i Gatwick. To odpowiedź na rosnący ruch lotniczy – w samym Heathrow obsługuje się rocznie ponad 80 milionów pasażerów.

Autobusy przestają być alternatywą „drugiego wyboru”, a stają się elementem spójnego systemu mobilności. Coraz częściej pełnią funkcję pierwszego lub ostatniego etapu podróży lotniczej, co wpisuje się w europejski trend tzw. door-to-door travel.
Cięcia w komunikacji od TfL – na których liniach widać zmiany?
Dodatkowo Transport for London w reakcji na spadającą liczbę pasażerów wprowadza zmiany w sieci autobusowej. Już na początku roku zaproponowano korekty, a od końcówki marca zaczęto je wprowadzać.
Od 28 marca jeden autobus linii 13 między North Finchley a Victoria jeździ co 10 minut, a 32 między Kilburn a Edgware – co 11. Podobnym korektom poddano linie 60, 278 i 372. Trasę 320 w godzinach szczytu ograniczono do kursów co 14 minut w dniu powszednim. Linie 493, E6, E7 i E10 będą miały cztery kursy na godzinę, D3 co 17 minut, 207 zostanie ograniczona do jednego autobusu co 7–8 minut, a liczba autobusów linii 38 na Graham Road w Hackney z 12 do 6 na godzinę w ciągu dnia, aby lepiej dopasować usługę do natężenia ruchu.

