Obywatele UK mówią „Nie” ponownemu zamknięciu granic

Fot. Facebook

Coraz więcej obywateli Wielkiej Brytanii i Irlandii głośno protestuje przeciwko  ustanowieniu twardej granicy między Irlandią i Irlandią Północną. Jedną z najaktywniej działających obecnie w tym względzie organizacji jest grupa „Derry Girls Against Borders”.

Organizację „Derry Girls Against Borders” założyła 29-letnia Tanya McCamphill, mieszkanka Derry, która uświadomiła sobie tego lata, że jej rutynowe spacery po plaży Culdaff w irlandzkim hrabstwie Donegal mogą zostać po Brexicie znacznie utrudnione. Gdy McCamphill podzieliła się swoimi obawami ze znajomymi, a potem utworzyła w internecie specjalną grupę, gdzie ludzie zaczęli się w tej sprawie komunikować, to szybko okazało się, że nie jedyna martwi się o przyszłość Zielonej Wyspy po wyjściu UK ze Wspólnoty. 

- Advertisement -

Najnowszy sondaż: Większość Brytyjczyków nie wierzy w osiągnięcie porozumienia z Unią Europejską

Jeszcze w lecie powołana została zatem do życia organizacja „Derry Girls Against Borders”, która dała zwykłym ludziom platformę do dyskutowania o przyszłości Irlandii. Grupa organizuje spotkania z mieszkańcami (spotkania odbyły się już m.in. w Derry, Newry, Belfaście, Dublinie i Londynie), na których pierwszych skrzypiec nie odgrywają politycy, tylko właśnie zwykli zjadacze chleba i ewentualnie lokalni aktywiści. – Dużo [uczestników] to ludzie, którzy generalnie nie zainteresowaliby się polityką. Ale [te spotkania] nie są polityczne. My nie formułujemy stanowiska. Chcemy tylko, by dzięki tej grupie głos zwykłych ludzi był słyszalny i żeby utrzymane zostało status quo – tłumaczy McCamphill. 

Theresa May: Nie będzie przedterminowych wyborów, nie jest to w interesie kraju

Inicjatywę „Kobiet z Derry” pochwalił irlandzki szef misji dyplomatycznej w Londynie, Gerald Angley. – Ambasada bardzo pozytywnie przyjmuje inicjatywę tej apolitycznej grupy, której celem jest podkreślenie, jak bardzo zwykli ludzie obawiają się ustanowienia granicy [w Irlandii] – powiedział Angley. – Jest to tym ważniejsze, że tutaj, w Wielkiej Brytanii, zbyt duży nacisk położony został na aspekt ekonomiczny przyszłej granicy, podczas gdy prawdziwym problemem jest głębokie pragnienie społeczności nadgranicznych, aby nie została wprowadzona żadna nowa bariera, skoro poświęcony był temu cały proces pokojowy – dodał. 

 

 

 

Bruksela chce przycisnąć Londyn – ujawniamy warunki, jakie Unia chce postawić Wielkiej Brytanii

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kontrola stanu zdrowia świadczeniobiorców PIP. DWP wprowadziło ważne zmiany

Zmiany obejmują głównie osoby powyżej 25. roku życia oraz tych, którzy już pobierają świadczenie. Nowi wnioskodawcy również trafiają do systemu

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Ogromne zmiany podatkowe od 04.2027. By nie stracić, trzeba przygotować się już dziś!

Na pierwszy rzut oka 2027 może wydawać się odległy. W praktyce jednak w finansach osobistych to bardzo krótki horyzont. Szczególnie jeśli planujesz oszczędności na kilka lub kilkanaście lat.

Nowy w UK? Wynajem mieszkania bez historii kredytowej jest coraz trudniejsze, ale możliwy

W 2026 roku nie wygrywa ten, kto „szuka mieszkania”. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać właściciela, że jest najbezpieczniejszym wyborem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie