Od stycznia imigranci będą musieli znać język angielski na poziomie A-Level

14 października przedstawiono w parlamencie brytyjskim projekt ustawy, który jeszcze bardziej zradykalizuje zasady dotyczące imigracji. Zgodnie z nim od 8 stycznia niektórzy imigranci będą musieli posługiwać się językiem angielskim na poziomie A-Level.

Nowe zasady dotyczące imigracji mają wejść w życie 8 stycznia 2026 roku. Będą dotyczyć zarówno absolwentów uczelni jak i osób ubiegających się o wizy dla wykwalifikowanych pracowników. Lub wizy scale-up, przeznaczone dla osób zatrudnionych w szybko rozwijających się firmach.

Coraz bardziej rygorystyczne zasady dotyczące imigracji

Zgodnie z nową ustawą przedstawioną we wtorek w parlamencie, imigranci będą musieli posługiwać się językiem angielskim na poziomie A-Level, aby pracować i mieszkać w UK.

- Advertisement -

Minister spraw wewnętrznych ogłosiła plany podniesienia wymaganego poziomu języka angielskiego z obecnego poziomu GCSE do poziomu A-Level. W zakresie mówienia, słuchania, czytania i pisania.

Shabana Mahmood stwierdziła, że niedopuszczalna jest sytuacja, w której imigranci przybywają do Wielkiej Brytanii nie znając języka angielskiego. W ten sposób – jej zdaniem – nie są w stanie „wnieść wkładu w życie kraju”.

Imigranci, którzy od 8 stycznia przyszłego roku będą chcieli przyjechać na Wyspy w ramach wizy dla wykwalifikowanych pracowników, będą musieli wykazać się znajomością języka angielskiego na poziomie B2. Jest on równoważny ze standardem A-Level. Obecnie wymagany jest niższy poziom na tych wizach – B1.

Zgodnie z innym wymogiem – imigranci starający się o wizę dla wykwalifikowanych pracowników muszą osiągnąć minimalne roczne wynagrodzenie w wysokości 41 700 funtów.

Home Office poinformowało, że wkrótce ogłosi również wyższe wymagania językowe dla innych rodzajów wiz. W tym dla osób, które chcą dołączyć np. do członka rodziny w Wielkiej Brytanii.

Ponadto podjęto także decyzję w sprawie studentów zagranicznych. Czas, jaki dostaną na znalezienie pracy po ukończeniu nauki, zostanie skrócony z obecnych dwóch lat do 18 miesięcy. W ten sposób od 1 stycznia 2027 roku studenci studiów magisterskich będą mogli przebywać w Wielkiej Brytanii tylko przez 18 miesięcy.

Co oznacza poziom angielskiego A-level?

Wyrażenie „być na A-level” ze znajomością języka może mieć dwa różne znaczenia, zależnie od kontekstu. Często jest to mylone. W rozumieniu przepisów ustawy „A-level” oznacza Advanced Level — to egzamin kończący szkołę średnią. Można go porównać z maturą. Nie jest to poziom języka angielskiego w sensie klasyfikacji CEFR (A1–C2), tylko poziom edukacji.

Nie należy tego mylić z klasyfikacją CEFR gdzie A1 i A2 to są poziomy podstawowe.

Przeczytaj jakie są poziomy znajomości angielskiego>>

Nowe wymagania językowe dla imigrantów

Zmiany w wymogach dotyczących znajomości języka angielskiego po raz pierwszy pojawiły się w maju. Wtedy to rząd opublikował wstępne plany w Białej Księdze dotyczącej imigracji. Zgodnie z nowymi zasadami, imigranci muszą wyrażać się w języku angielskim „płynnie i spontanicznie, bez wyraźnego poszukiwania odpowiednich środków wyrazu”. Powinni również mieć swobodną komunikację w sytuacjach towarzyskich, akademickich i zawodowych.

Znajomość języka angielskiego stanie się istotnym kryterium wizowym
Znajomość języka angielskiego stanie się istotnym kryterium wizowym / fot. Shutterstock

Imigranci, którzy będą chcieli osiedlić się w UK na nowych zasadach, będą musieli zdać test językowy. Będzie on przeprowadzany przez placówkę zatwierdzoną przez Home Office.

Wymagania językowe sposobem na ograniczenie liczby przyjezdnych

Rząd nie ukrywa, że chce obniżyć liczbę imigrantów składających wnioski o wizy. Według oceny wpływu zmian w polityce samo podniesienie wymogów dotyczących języka doprowadziłoby do spadku wniosków wizowych o 400 – 1500 w latach 2026 – 2027.

Szacunki te przeprowadzono na grupie wykwalifikowanych pracowników, w tym pracowników służby zdrowia i opieki.

Natomiast z analizy Home Office wynika, że 97 proc. posiadaczy wiz dla wykwalifikowanych pracowników wykazało się dobrą znajomością języka angielskiego. A 69 proc. bardzo dobrą znajomością tego języka.

Krytycznie do zaostrzenia wymagań językowych dla imigrantów odniosła się dr Olivia Vicol, dyrektor generalna Work Rights Centre. Stwierdziła, że „ostatnią rzeczą, jakiej ktokolwiek potrzebuje po lecie pełnym przemocy ze strony skrajnej prawicy, jest więcej ostrych argumentów opartych na błędnych danych”.

Jak przyznaje sam rząd, większość pracowników migrujących już biegle włada językiem angielskim. Zwiększenie wymagań językowych z poziomu średniozaawansowanego do średniozaawansowanego nie wpłynie w żaden sposób na integrację. To już się dzieje – dodała Vicol.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ekscentryczny lord szuka partnerki, oferuje 50 tys. funtów rocznie!

Sir Benjamin Slade, 79-letni arystokrata, szuka żony młodszej o co najmniej 20 lat. Lista jego wymagań zaskakuje: wybranka powinna umieć strzelać i latać helikopterem, a do tego nie może być zodiakalnym skorpionem ani czytać Guardiana.

Londyn może nie skorzystać z zamrożonych cen biletów

Rządowa decyzja o zamrożeniu kosztów podróży koleją wywołała ulgę wśród wielu pasażerów, ale w samym Londynie nastroje są znacznie mniej optymistyczne.

Zostawianie dziecka samego w domu. Jakie są przepisy prawne?

Zostawianie dziecka samego w domu jest kością niezgody dla rodziców i rodzin w całym kraju. Co mówią o tym przepisy w Wielkiej Brytanii?

Czy zmiany w polityce migracyjnej sparaliżuje brytyjską służbę zdrowia?

Brytyjski rząd zapowiedział istotne zmiany w polityce migracyjnej, które – zdaniem ekspertów i związków zawodowych – mogą wywołać najpoważniejszy kryzys kadrowy w historii NHS.

Najgorszy dzień dla pasażerów Ryanaira. Z tych lotnisk odwołano wszystkie loty

Dzisiaj najgorszy dzień strajku. Obejmie on także lotnisko, które obsługuje głównie Ryanair. Odwołano z niego wszystkie loty.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie