Na rynku wynajmu mieszkań w Holandii dochodzi do dyskryminacji na tle narodowościowym. Dyskryminowani są między innymi Polacy. Coroczne rządowe badania pokazują, że połowa agentów nieruchomości jest gotowa nie wynajmować nieruchomości obcokrajowcom.
Na rynku wynajmu mieszkań w Holandii dochodzi do dyskryminacji ze względu na narodowość. Dotyczy to również Polaków.
Na rynku wynajmu Polacy są dyskryminowani
Niestety wciąż wiele jest przypadków dyskryminacji ze względu na narodowość na rynku wynajmu mieszkań w Holandii. Pokazuje to najnowsze badanie przeprowadzone przez Instytut Verwey-Jonker na zlecenie Ministerstwa Mieszkalnictwa i Panowania Przestrzennego.
50,5 proc. agencji najmu zgodziło się na dyskryminację niektórych najemców tylko ze względu na ich narodowość. Badacze podszywając się pod właścicieli nieruchomości, zwrócili się do agentów wynajmu z 200 prośbami o niewynajmowanie nieruchomości Marokańczykom, Turkom lub Polakom.
Badanie wykazało, że na pytanie w stylu: „Czy możliwe byłoby niewynajmowanie nieruchomości obcokrajowcom, w tym Marokańczykom, Turkom lub Polakom”, 50,5 proc. agencji wynajmu odpowiedziała twierdząco. To wzrost w porównaniu z 37 proc. w ostatnim badaniu z 2022 roku.
W serwisie Reddit z kolei sami Polacy zgłaszali przypadki dyskryminacji. Jeden z mężczyzn twierdzi, że rzadziej zapraszano go na oglądanie mieszkań tylko dlatego, że ma polskie nazwisko. Zdarzały się też przypadki, w których Polacy szukający mieszkania na wynajem zgłaszali, że odrzucano ich zgłoszenie, gdy dowiedziano się skąd pochodzą.

Nazwisko ma znaczenie
Badanie przeprowadzone przez Instytut Verwey-Jonker dotyczyło również testów korespondencyjnych. Przedstawiano dwa fałszywe, niemal identyczne profile w celu rezerwacji wstępnych wizyt w wynajmowanych nieruchomościach. Jeden profil zawierał holenderskie nazwisko, a drugi marokańskie.
Profile z marokańskim nazwiskiem stosunkowo rzadziej wybierano do oglądania niż nazwiska holenderskie. A nazwiska męskie również rzadziej wybierano niż żeńskie.
Okazało się jednak, że więcej agentów nieruchomości niż w 2022 roku było w stanie zidentyfikować wnioski o wykluczenie niektórych potencjalnych najemców jako dyskryminujące. Mając to na uwadze, minister ds. mieszkalnictwa Mona Keijzer napisała w liście do Izby Reprezentantów, że „podejście do dyskryminacji mieszkaniowej zaczyna przynosić rezultaty”.

