Polak oskarżony o dwa wigilijne włamania. Przed sądem tłumaczy się, że szukał… schronienia!

W związku z dwoma włamaniami do domów położonych na terenie Gravesend, niewielkiego miasta w hrabstwie Kent, ruszył proces 24-letniego Polaka. Nasz rodak przed sądem twierdzi, że wcale nie włamywał się, tylko… szukał schronienia (uzbrojony w nóż, dodajmy!) w czasie Wigili!

Przed obliczem Maidstone Crown Court ruszył proces Polaka, któremu zarzuca się dokonanie dwóch włamań z bronią w ręku na terenie miasta Gravesend. Nasz rodak podczas przestępstw miał być uzbrojony w nóż, a także dokonał napaści na mieszkańców obu nieruchomości, grożąc ich mieszkańcom. Do tych wydarzeń miało dojście 24 grudnia 2020 roku, a więc w zeszłoroczną Wigilię. Nasz rodak zaprzecza wszelkim zarzutom dotyczącym włamania i ataku przy użyciu noża. Przed sądem trzyma się wersji według której miał zostać zaatakowany, a pod dwoma adresami na Wrotham Road i Essex Road… po prostu szukał schronienia! 

 

- Advertisement -

Polak w czasie wigili Bożego Narodzenia miał dokonać dwóch włamań i zaatakować domowników

Dla pełnego obrazu trzeba również dodać, że jak wynika z relacji przytoczonej w lokalnych mediach, a konkretnie na łamach "Kent Online", nasz rodak utrzymuje, że nie popełnił żadnego z innych przestępstw, które są mu zarzucane. Chodzi o napaść powodują poważne uszkodzenie ciała, posiadanie przedmiotu z ostrzem, a także napaści na interweniującego funkcjonariusza policji.

Rzecz jasna innego zdania są domownicy dwóch nieruchomości, w których "schronienia" miał szukać nasz rodak. Według raportów lokalnej policji do pierwszego z tych zajść miało dojść około godziny 19.47 przy Wrotham Road, a do kolejnego – przy Essex Road, w około dziewięć minut później. Policja zatrzymała Polaka około godziny 20:05.

Nasz rodak przed sądem zapewnia, że jest niewinny i po prostu szukał… schronienia

Dodajmy, że w wyniku tych zdarzeń nikomu nie stała się żadna krzywda, nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Z kolei jedyne zniszczenia jakich dokonał nasz rodak na terenie jednej z nieruchomości dotyczą bramy od ogrodu oraz altany ogrodowej.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

1000 funtów kary za smycz dłuższą niż 2 metry. Weszły sezonowe przepisy wyprowadzania psów

Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim terenów przyrodniczych, gdzie wiosną i latem gniazdują ptaki oraz wychowywane są młode dzikich zwierząt. Obowiązują od 1 marca do 31 lipca. 

Narkotyki warte 2 mln funtów w workach do odkurzacza

Funkcjonariusze znaleźli 209 worków do odkurzacza wypełnionych suszoną marihuaną, każdy ważący około kilograma. Szacunkowa wartość uliczna wynosi 2,09 miliona funtów.

Ceny paliw rosną, koszty ładowania elektryków spadają

Od kwietnia kierowcy EV w UK będą mogli ładować swoje auta w domu taniej. Obniżka cen ładowania samochodów elektrycznych nakłada się na panikę związaną z wzrostem cen paliw.

Niestabilny rynek pracy w UK. Coraz trudniej o zatrudnienie

Ze względu na niepewną sytuację gospodarczą i rynek pracy w UK, firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji.

Detoksykacja organizmu – dlaczego nasz organizm coraz częściej jej potrzebuje

Detoksykacja organizmu to nie chwilowa moda, lecz element profilaktyki zdrowotnej. Sprawdzamy, czym są toksyny i na czym polega detoksykacja według dr. Josefa Jonasa.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie