Policja w Cambridgeshire ostrzega: Żebracy na ulicach brytyjskich miast są oszustami!

Policja w Cambridgeshire ostrzegła, że osoby bezdomne proszące przechodniów o pieniądze to oszuści. Urzędnicy twierdzą, że każdemu bezdomnemu zaproponowano dach nad głową.

Policja w Cambridgeshire twierdzi, że każda żebrząca osoba w mieście jest oszustem. Funkcjonariusze wskazują, że w mieście nie ma prawdziwych bezdomnych, a osoby śpiące na ulicach tylko je udają. Policja zwraca uwagę, żeby takim ludziom nie dawać gotówki tylko ciepłe jedzenie i picie. Służby z Cambridgeshire potwierdziły, że odbierają większą ilość zgłoszeń o żebrakach przebywających w mieście.

Z OSTATNIEJ CHWILI! Ewakuacja metra w Londynie – jeden z wagonów wypełnił się dymem

- Advertisement -

Według ostatnich danych w Wielkiej Brytanii jest 4751 osób bezdomnych z czego 600 przebywa w Cambridgeshire i okolicach. Policja oraz inne służby zaproponowały odpowiednią pomoc każdej osobie potrzebującej dachu nad głową.

"W Cambridgeshire nie ma osób śpiących na ulicach. Wszystkie osoby potrzebujące otrzymały propozycję pomocy z naszej strony. Nie chcemy, żeby ktoś był wprowadzony w błąd. To bardzo naturalne, że chcemy pomagać osobom żyjącym na ulicy. Wszyscy czujący taką potrzebę powinni rozważyć wpłacenie pieniędzy na fundacje charytatywną. Jeśli ktoś chce bardziej pomóc, to może zaproponować takiej osobie coś do jedzenia i picia. Nie ma potrzeby dawać osobom żebrzącym pieniędzy" – powiedział sierżant Phil Priestley.

 

 

 

 

Pracownicy East Cambridgeshire District Council twierdzą, że osoby bezdomne i żebracy nie zawsze chcą pomocy, ponieważ na ulicy mogą zarobić sporą sumę pieniędzy. "To wygląda tak, jakbyśmy się nie przejmowali takimi osobami, ale prawda jest taka, że dostarczamy każdą potrzebną pomoc" – powiedziała Angela Parmenter z East Cambridgeshire District Council.

Jedna z mieszkanek Cambridgeshire zauważyła, że nie wszyscy bezdomni są tacy, jak twierdzi policja.

Eksplozja w polskim sklepie w Leicester – cztery osoby nie żyją [wideo]

"Mężczyzna o imieniu Charlie przeważnie siedzi na chodniku i jest bezdomny. Co prawda ma telefon przy sobie, ale warty jest 10 funtów. Nie bierze narkotyków, nie jest alkoholikiem. Lubi, jak ktoś mu przyniesie gorącą czekoladę. Wiem, że wielu innych ludzi proszących o pieniądze nie jest bezdomnymi, ale Charlie jest wyjątkiem. Był widziany, jak próbował wynająć hostel i mam nadzieję, że wkrótce będzie miał dach nad głową" – napisała na Facebooku jedna z mieszkanek.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dymisja premiera Wielkiej Brytanii. Co może się teraz zmienić dla Polaków w UK?

Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska szefa rządu. Co dymisja premiera Wielkiej Brytanii może oznaczać dla Polaków mieszkających na Wyspach?

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Czy reprezentacja Niemiec nadal jest niemiecka? Od Klosego i Podolskiego do Musiali

Czy dzisiejsza reprezentacja Niemiec jest taka sama jak przed półwieczem? To opowieść o futbolu, migracji, historii i zmieniającym się społeczeństwie.

Council Tax w UK po polsku. Kompleksowy przewodnik

Oto kompleksowy przewodnik po Council Tax, przygotowany specjalnie dla...

Lecisz z Luton Airport? Po zderzeniu pociągów ruch kolejowy wstrzymany do piątku

Od poniedziałku 22 czerwca do piątku 26 czerwca wstrzymany jest ruch pociągów East Midlands Railway między Bedford a Londyn St Pancras. Jak dojechać na lotnisko?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie