Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim internecie, która wybuchła na początku października 2023 roku. Znani polscy twórcy internetowi zostali oskarżeni o utrzymywanie kontaktów seksualnych z nieletnimi fankami. Aresztowanie Stuu, urodzonego w Wielkiej Brytanii youtubera jet pokłosiem tej afery. Polsko-brytyjski ma mieć na koncie dwa przypadki aktywności seksualnej z dziewczynkami poniżej 15. roku życia oraz dwa przypadki dostarczania alkoholu nieletnim. Został aresztowany w UK w październiku 2023 r. po nocie Interpolu.
O co chodzi w Pandora Gate?
Na początku października 2023 roku, youtuber Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, że niektórzy znani polscy twórcy internetowi utrzymywali niewłaściwe kontakty z nieletnimi fankami, wykorzystując swoją popularność. Nieco później inny twórca, Mikołaj Konopski, opublikował własny film podsumowujący i rozszerzający te doniesienia. Sprawa szybko nabrała ogromnego rozgłosu i doprowadziła do wszczęcia śledztw wobec kilku twórców internetowych — obecnie prowadzi ją aż 12 prokuratur w Polsce, badających 14 wyodrębnionych wątków. Zarzuty pedofilii usłyszało kilku znanych twórców internetowych.
Kim jest Stuu?
Stuart K.-B. (Stuart Burton) to 34-letni youtuber urodzony i wychowany w Wielkiej Brytanii, posiadający podwójne obywatelstwo — brytyjskie i polskie. Popularność zdobył po przeprowadzce do Polski w 2014 roku, tworząc treści związane głównie z grą Minecraft — początkowo pod pseudonimem „Polish Penguin”, później jako „Stuu”. Zbudował społeczność liczącą 4,1 mln subskrybentów na YouTube i 1,8 mln obserwujących na Instagramie. Był jednym z pierwszych YouTuberów w Polsce, który przekroczył milion subskrybentów.
Wobec Stuarta K.-B. postawiono cztery zarzuty dotyczące czynności seksualnych z osobami małoletnimi (poniżej 15. roku życia) oraz nakłaniania nieletnich do spożywania alkoholu. Według polskiego nakazu aresztowania grozi mu do 12 lat więzienia.
Ekstradycja Stuu
Stuart K.-B. został zatrzymany w Wielkiej Brytanii w październiku 2023, ale wyszedł na wolność po ośmiu dniach za kaucją. W lutym kolejnego roku brytyjski sąd niższej instancji wyraził zgodę na jego ekstradycję do Polski. Jednak youtuber odwołał się od tej decyzji, argumentując, że polski sędzia wydający nakaz aresztowania działał pod presją polityczną. Jego obrońcy powoływali się m.in. na wypowiedzi ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, zapowiadającego szybkie działania służb w związku z aferą.
Sąd w Londynie odrzucił te argumenty w ubiegłym tygodniu, podtrzymując decyzję o wydaniu K.-B. Polsce — najnowsza decyzja to ostateczne rozstrzygnięcie brytyjskiego sądu w tej sprawie.
