Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Spór o bezpieczeństwo, korki i prawa kierowców trwa. Londyn pokazuje przykład, a rząd ma podjąć trudną decyzję. Co w sytuacji gdy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii i jakie są powody propozycji wprowadzenia ograniczenia? 

Czy 20 mph będzie obowiązkowe na ulicach całej Anglii? Tego na razie nie wiadomo, ale presja na rząd rośnie. Transport for London (TfL) przekonuje, że niższe ograniczenie prędkości powinno stać się nowym standardem w obszarach zabudowanych. Natomiast ministrowie powinni skorzystać z doświadczeń Londynu.

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach. Londyn od kilku lat konsekwentnie rozwija strategię Vision Zero, której celem jest wyeliminowanie śmierci i poważnych obrażeń w ruchu drogowym.

- Advertisement -

Londyn przekonuje: wolniej znaczy bezpieczniej

W stolicy Wielkiej Brytanii ograniczenia do 20 mil na godzinę, czyli około 32 km/h, obejmują już dużą część ulic. TfL twierdzi, że rozwiązanie przyniosło wymierne efekty – na drogach objętych niższym limitem odnotowano spadek liczby ofiar i rannych.

Lilli Matson, szefowa ds. bezpieczeństwa, zdrowia i środowiska w TfL, przekonuje, że rząd powinien zrobić kolejny krok i jasno wskazać, że redukcja prędkości jest fundamentem bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Jej zdaniem problemem nie jest brak wiedzy, ale brak zdecydowania. Londyn zdecydował się na ambitną politykę, podczas gdy krajowa strategia – według TfL – pozostawia zbyt wiele miejsca na ostrożność i odkładanie zmian.

Kierowcy pytają: czy niższa prędkość nie oznacza większych korków?

Pomysł nie wszystkim się podoba. Przeciwnicy masowego wprowadzania ograniczeń 20 mph przekonują, że takie rozwiązanie może pogorszyć płynność ruchu. Wydłuży czas przejazdu i uderzy w kierowców zawodowych oraz przedsiębiorców.

Krytycy polityki Sadiqa Khana, burmistrza Londynu, argumentują, że stolica już zmaga się z dużymi korkami. Dlatego kolejne ograniczenia dla samochodów utrudnią codzienne funkcjonowanie mieszkańców.

Ich zdaniem ograniczenie 20 mph powinno obowiązywać przede wszystkim tam, gdzie ryzyko jest największe – w pobliżu szkół, na osiedlach czy w miejscach z dużym ruchem pieszych – a nie automatycznie na wszystkich ulicach.

Bezpieczeństwo kontra wygoda. Debata, która dotyczy każdego kierowcy

Zwolennicy zmian odpowiadają, że kilka minut dłuższej podróży nie może być ważniejsze niż ludzkie życie. Przy niższej prędkości kierowca ma więcej czasu na reakcję. Dlatego pieszy lub rowerzysta ma większe szanse przeżyć zderzenie.

Organizacje zajmujące się bezpieczeństwem ruchu drogowego podkreślają, że nie można traktować śmierci na drodze jako nieuniknionej części transportu. Ich zdaniem dobrze zaprojektowane ulice powinny wybaczać błędy kierowców, pieszych i rowerzystów.

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd
Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd fot. shutterstock.com

Z drugiej strony wielu kierowców obawia się, że ograniczenia prędkości stają się kolejnym elementem polityki utrudniającej korzystanie z samochodu, zamiast rozwiązaniem skupionym wyłącznie na bezpieczeństwie.

Czy 20 mph będzie obowiązkowe? Decyzja należy do rządu

Obecnie w Anglii domyślnym ograniczeniem w wielu obszarach zabudowanych pozostaje 30 mph, czyli około 48 km/h. To lokalne władze decydują, gdzie wprowadzać niższe limity.

TfL chce jednak zmiany podejścia: zamiast traktować 20 mph jako wyjątek, rząd miałby uczynić je zasadą, a wyższe prędkości wymagałyby uzasadnienia.

Na razie nie ma decyzji, że 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii. Debata dopiero nabiera tempa, a jej wynik będzie zależał od tego, czy rząd uzna bezpieczeństwo na drogach za ważniejsze niż obawy związane z ograniczeniami dla kierowców.

Jedno jest pewne – spór o prędkość 20 mph to nie tylko kwestia znaków drogowych. To pytanie o to, jak powinny wyglądać miasta przyszłości: czy mają być przede wszystkim szybsze dla samochodów, czy bezpieczniejsze dla wszystkich uczestników ruchu.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Wypadki są zbyt częste… nowe ograniczenie prędkości do 20 mph w Londynie

Ograniczenie prędkości do 20 mph w Londynie i innych miastach staje się coraz bardziej popularne. Wiele dzielnic już wprowadziło taki limit jako „domyślny” dla ulic lokalnych. Zmniejszenie limitu poprawia bezpieczeństwo, ale kierowcy częściej dostają mandaty przez nieuwagę.

Mandat na autostradzie za 40 mph dla tysięcy kierowców! Dynamiczne ograniczenie prędkości to koszmar kierujących

Na brytyjskich autostradach trwa prawdziwa fala mandatów. Coraz więcej kierowców otrzymuje kary za przekroczenie prędkości, mimo że jechali… wolniej niż 70 mil na godzinę na autostradzie. Winne są tzw. dynamiczne ograniczenia prędkości, które wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje jako sugestię.

Fala mandatów za przekroczenie prędkości. Kierowcy nie wiedzą o zmianie przepisów

Nowe przepisy objęły dziesiątki miast i miasteczek. Niestety w wielu z nich zmiana przepisów przeszła niemal niezauważona. A kierowcy dostają pocztą mandaty za przekroczenie prędkości, choć uważają, że jechali "normalnie"/

Holandia: Amsterdam testuje „pozytywne” znaki drogowe

Władze Amsterdamu testują cyfrowe znaki drogowe, które pokazują, ilu kierowców stosuje się do ograniczeń prędkości. Chcą sprawdzić, czy nagradzanie właściwych zachowań sprawdza się w ruchu drogowym.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Oszustwo na Spotify, na które łapią się tysiące osób. Jak się nie dać nabrać?

Scam na Spotify wygląda tak wiarygodnie, że ofiarami stają się osoby, które zawsze twierdziły, że nigdy nie dadzą się nabrać na internetowe.

Dziś posiedzenie komitetu kryzysowego Cobra w sprawie ekstremalnych upałów i suszy

Ze względu na ekstremalne upały i suszę, dzisiaj odbędzie się posiedzenie komitetu ds. sytuacji nadzwyczajnych, Cobra.

„Jesteśmy na wczasach”. Piosenki Wojciecha Młynarskiego na londyńskiej scenie

Jesienią londyński Teatr POSK ponownie stanie się miejscem spotkania...

Szef Ryanaira najlepszym dowodem, że chemtrails nie istnieją

Chemtrails to teoria spiskowa, według której smugi pozostawiane przez...

„Niewystarczająca emerytura” nadchodzi w Wielkiej Brytanii. DB i DC dzielą emerytów na dwa światy

Brytyjski system emerytalny przechodzi od modelu opartego na gwarantowanym świadczeniu do modelu, w którym coraz większą odpowiedzialność ponosi sam pracownik.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie