Polskiemu imigrantowi mieszkającemu w Holandii grozi 16 lat więzienia. 47-letni Marek W. pozostaje oskarżony o m.in. o gwałt i usiłowanie zabójstwa czterdziestoletniej kobiety. Dodajmy, że jego ofiarą była nasza rodaczka. Kobieta miała 40 lat. Przyczyna jej śmierci nie została do końca wyjaśniona.
Jak wynika ustaleń holenderskiej prokuratury, ofiara naszego rodaka zmarła w lipcu 2023 roku. Jej ciało znaleziono w „skrajnie zanieczyszczonym domu”. Nie było w nim bieżącej wody i gazu, jak podaje agencja prasowa ANP. Przyczyna zgonu nie została ustalona. Mogła być jednak wynikiem nadmiernego spożycia alkoholu.
Polak brutalnie pobił i zgwałcił Polkę
Nasz rodaczka została brutalnie pobita i zgwałcona. Jej ciało było pokryte siniakami i stłuczeniami. Odnotowano występowania licznych krwotoków. Jej żebra połamano. Natomiast poważne obrażenia w okolicy miejsc intymnych wskazywały, że Polka padła ofiarą gwałtu. – Została ona strasznie pobita – komentował przedstawiciel prokuratury podczas rozprawy w sądzie w Hadze, jak cytujemy za serwisem NU.nl
Jak do tego wszystkiego doszło? Jak wynika z relacji holenderskich mediów, Marek W. i jego przyszła ofiara poznali się na początku 2023 roku. Kobieta nie miała się gdzie podziać. Polak zaproponował jej zamieszkanie w mieszkaniu, w którym mieszkał wraz z innym współlokatorem. „Opłatą” za tę „przysługę”… miał być seks z kobietą. A przynajmniej tak wynika z pierwotnych zeznań naszego rodaka.

Polskiemu imigrantowi grozi 16 lat więzienia
Później, W. z tych zeznań się wycofał. Co więcej, zaznaczał, że był osobą, która chroniła nową współlokatorkę przed jego kolegą. Miał się z nią zamykać w swoim pokoju. Oskarżony pochodzący z Polski utrzymuje, iż chciał jedynie zaopiekować się ofiarą. Zaznacza, iż bardzo martwił się o jej zdrowie.
Jednak prokuratura odrzuca to tłumaczenie. Zwrócono uwagę, że 47-letni Polak już wcześniej był karany. W Polsce dopuszczał się przemocy domowej wobec swojej partnerki. Oprócz tego W. miał być osobą „wyjątkowo dominująca i agresywną”, według prokuratury. – Traktuje kobiety, jak przedmioty – jak zwrócono uwagę.
Co więcej, czeka go również sprawa… w sądzie w Portugalii. Oskarżono go także o próbę uduszenia dziecka. Dodajmy także, iż oboje, zarówno ofiara, jak i podejrzany, zmagali się z uzależnieniem od alkoholu.
„Podejrzany nie bierze odpowiedzialności za swoje czyny”
W dniu wczorajszym, we wtorek 1 kwietnia 2025 roku holenderska prokuratura zażądała kary w wysokości 16 lat pozbawienia wolności dla naszego rodaka. – Podejrzany nie bierze odpowiedzialności za swoje czyny. Wydaje się, że naprawdę uważa się za troskliwego mężczyznę – jak komentował przedstawiciel holenderskiego Openbaar Ministerie.
Czekamy na wyrok holenderskiego sądu w tej sprawie.