Poszaleli? Ceny wynajmu mieszkań rosną dwa razy szybciej niż koszty życia

Dramatyczne doniesienia z brytyjskiego rynku nieruchomości. Ceny wynajmu mieszkania na Wyspach rosną dwa razy szybciej, niż koszty życia w UK – wynika z najnowszych danych Office for National Statistics (ONS).

Narzekania mieszkańców Wielkiej Brytanii na galopujące wzrosty cen najmu nie są niczym nowym. Najnowsze badania rynku mogą jednak zmienić nasze podejście do wyrazów ich niezadowolenia – dane statystyczne wskazują bowiem, że od 1998 roku kwoty, jakie płacimy za wynajem wzrosły średnio o 80 proc., podczas gdy koszty życia zwiększyły się o zalewie 38 procent.

Czytaj również: Brytyjski rząd rozdaje darmowe działki na wyspie Pitcarn

- Advertisement -

Co oznacza to dla przeciętnego mieszkańca Wysp? „Gdyby przez ostatnie 15 lat ceny najmu w UK rosły w takim samym tempie jak koszty życia, przeciętny Brytyjczyk mógłby pracować 4,5 zamiast 5 dni w tygodniu” – wyjaśniają eksperci.

Jak to możliwe? Zgodnie z wyliczeniami ONS, od 1998 roku średnia stawka czynszu wzrosła z 71 funtów tygodniowo do 128 funtów tygodniowo. Gdyby wzrost w tym obszarze był taki sam, jak cen w ogóle (czyli 38 proc.), średnia opłata za mieszkanie wynosiłaby dziś ok. 98,28 funta tygodniowo, pozwalając tym samym przeciętnemu gospodarstwu domowemu na zaoszczędzenie 1546 funtów rocznie – równowartości wynagrodzenia za pół dnia pracy w każdym tygodniu roku.

Zobacz także: Dramatyczne skutki wzrostu cen mieszkań w UK

„Posiadanie domu to podstawowa potrzeba człowieka. Politycy powinni więc robić wszystko, co w ich mocy, by obniżyć koszty wynajmu mieszkań. Zamiast tego woleli jednak dopuścić do sytuacji, w której wzrost cen w tym obszarze gospodarki zostawił w tyle wszystkie inne jej gałęzie, a wynajmujący przez kilka godzin w tygodniu pracują, by pokryć koszty zaniedbań rządzących” – mówi Betsy Dillner, prezes organizacji Generation Rent.

„Problem rozwiązałaby kontrola cen najmu i inwestowanie w budowę nowych mieszkań. Takie kroki pozwoliłyby nie tylko wpompować w gospodarkę ogromne środki finansowe, ale też umożliwić ludziom poprawienie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym” – dodaje.

Sprawdź: Ile kosztuje życie w Londynie? Brytyjska stolica trzecim najdroższym miastem świata

„Starsi wyborcy przekonali rząd, że by dać nawet najbogatszym emerytom ponad 800 funtów świadczeń rocznie. Mało kto wspomina jednak o tym, że wielu z nich od pieniędzy wolałoby pewność, że ich dzieci i wnuki żyją w ludzkich warunkach, w przyzwoitych mieszkaniach” – tłumaczy Dillner.

 

(pum)

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Kto zapłaci więcej, a kto mniej? Walia rozważa przełomową reformę council tax

Council tax jest podstawowym podatkiem lokalnym pobieranym przez samorządy w Wielkiej Brytanii.

Jak rozpoznać i uratować tonące dziecko? (Wideo)

Rekordowe upały pod koniec maja 2026 r. spowodowały gwałtowny...

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

W budownictwie potrzeba miliona pracowników

Najbliższa dekada będzie testem wytrzymałości dla branży budowlanej w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie