Duże sieci handlowe coraz częściej sięgają po inicjatywy wykraczające poza prostą sprzedaż produktów. Jednym z takich przykładów jest pomysł Tesco w UK. Firma zdecydowała się na rozdawanie na przełomie roku owoców dzieciom robiącym zakupy z rodzinami.
Akcja trwa od 30 grudnia do 13 stycznia i obejmuje ponad 800 dużych sklepów w całej Wielkiej Brytanii. Dodatkowo uwzględniono klientów korzystających z usługi click and collect w 119 placówkach. Przy kasach najmłodsi mogą odebrać jabłka bez żadnych formalności.
Trzy miliony jabłek w dwa tygodnie
Według informacji przekazywanych przez firmę w ciągu dwóch tygodni rozdanych ma zostać ponad trzy miliony jabłek. Owoce pochodzą od kilku dostawców. W praktyce oznacza to nie tylko świeższy produkt, ale też wsparcie krajowych sadowników. Sama akcja jest elementem szerszej kampanii promującej regularne spożywanie owoców i warzyw.
Rozdawanie jabłek nie jest jedynym elementem tej strategii. Tesco od lat rozwija programy skierowane do szkół, w ramach których dzieci otrzymują porcje owoców i warzyw. W ostatnim roku akademickim wsparciem objęto około 140 tys. uczniów i dodatkowo przekazano im ponad dziesięć milionów porcji świeżych produktów.

Równolegle sieć zachęca klientów do zmiany koszyków zakupowych poprzez system wyzwań powiązanych z kartą lojalnościową Clubcard. Punkty można zdobywać za zakup owoców, warzyw, roślin strączkowych, produktów w puszkach czy suszonych owoców.
Polskie korzenie jednego z największych supermarketów świata
Tesco zostało założone przez Jacka Cohena, syna żydowskiego imigranta z Polski, który od 1919 roku handlował żywnością na targach East Endu. Nazwa marki pojawiła się w 1924 roku i od tego czasu sieć systematycznie się rozrastała, stopniowo poszerzając ofertę poza żywność. Do 2003 roku Tesco posiadało już ponad dwa tysiące sklepów różnej wielkości.
Inicjatywy w postaci darmowych owoców dla dzieci pokazują ewolucję roli supermarketów z miejsc czysto handlowych w podmioty wpływające na styl życia. Inicjatywy w postaci darmowych owoców dla dzieci pokazują, że ewolucja roli supermarketów przechodzi od miejsc czysto handlowych do podmiotów, które aktywnie wpływają na styl życia. Jednocześnie takie działania wskazują, jak ważne jest budowanie więzi z lokalną społecznością.
Co więcej, promowanie zdrowych nawyków żywieniowych może przyczynić się do pozytywnego wizerunku marki w oczach klientów, a dodatkowo inicjatywy edukacyjne skierowane do dzieci i rodziców pokazują, że supermarkety mogą pełnić funkcję wychowawczą, a nie tylko handlową. W rezultacie, konsumenci zaczynają postrzegać sklepy jako miejsca oferujące wartości dodane, a nie wyłącznie produkty spożywcze.

