Spacerowicze, którzy w weekend odwiedzili plażę Falling Sands w pobliżu Eastbourne w hrabstwie Sussex, przecierali oczy ze zdumienia. Zamiast kamieni i piasku zobaczyli tysiące opakowań z frytkami. W niektórych miejscach warstwa jedzenia sięgała kilkudziesięciu centymetrów. Lokalni mieszkańcy mówią wprost: tony frytek pokryły fragment wybrzeża, tworząc surrealistyczny krajobraz przypominający „złote piaski Karaibów”.
Choć widok plaży zasypanej frytkami może wydawać się ciekawostką, incydent ten przypomina o kruchości morskiego ekosystemu i konsekwencjach wypadków w transporcie morskim. Tony frytek na brytyjskiej plaży to nie tylko nietypowa historia, ale także wyraźny sygnał, jak szybko zwykły wypadek może stać się problemem środowiskowym wymagającym wspólnej reakcji.
Złote piaski… z ziemniaków, czyli kontenery utracone podczas sztormu
Do zdarzenia doszło w wyniku wypadku morskiego. Kilka kontenerów transportowych z żywnością i opakowaniami wypadło ze statków towarowych podczas silnych sztormów u południowych wybrzeży Anglii. Część z nich morze wyrzuciło na brzeg w rejonie Eastbourne, Seaford i Beachy Head. W kontenerach znajdowały się m.in. mrożone frytki, które po rozszczelnieniu opakowań zaczęły masowo trafiać na plaże wraz z falami.
Tony frytek na brytyjskiej plaży to nie pierwszy „spożywczy” incydent
Jak podkreślają mieszkańcy, to nie pierwszy raz, gdy morze oddaje nietypowy ładunek. Kilka dni wcześniej na tym samym wybrzeżu odnaleziono setki cebul. Te również pochodziły z transportu morskiego. Choć widok warzyw i frytek na plaży może wydawać się zabawny, skala zjawiska budzi poważne obawy.
Zagrożenie dla zwierząt i środowiska
Największym problemem nie są same frytki, lecz plastikowe opakowania, w których się znajdowały. W okolicy żyje niewielka kolonia fok. Natomiast plastik jest dla nich realnym zagrożeniem. Zwierzęta mogą zaplątać się w folie lub próbować je połknąć, myląc z pożywieniem. Również psy wyprowadzane na spacer są narażone na kontakt z jedzeniem, które po dłuższym czasie w wodzie morskiej może być dla nich szkodliwe.
Apel o pomoc w sprzątaniu plaży
Lokalne społeczności oraz władze samorządowe apelują do mieszkańców i turystów o ostrożność i wsparcie akcji sprzątania. Dlatego w mediach społecznościowych pojawiły się apele do wolontariuszy, którzy chcą pomóc w usuwaniu plastikowych odpadów z plaży. Priorytetem jest szybkie zebranie opakowań, zanim zostaną ponownie porwane przez morze lub trafią do organizmów zwierząt.

