Volkswagen, borykający się z problemami finansowymi, zdecydował o przeprowadzeniu restrukturyzacji. W ten sposób chce obniżyć koszty operacyjne i usprawnić produkcję.
Mimo że firma w ubiegłym roku osiągnęła ponad 12 miliardów euro zysku netto, to ten wynik wcale nie jest imponujący. A to z tego powodu, że był on o blisko jedną trzecią niższy niż rok wcześniej. Marża spadła z 7 do 5,9 proc.
Volkswagen zachęca do odejścia z pracy
Przynajmniej na razie redukcja zatrudnienia w Volkswagenie odbywa się łagodnie, przede wszystkim na zasadzie dobrowolności. Programy przewidujące odejścia z pracy obejmują atrakcyjne warunki finansowe mające zachęcić pracowników do skorzystania z tej opcji.
Do 2030 roku niemiecki koncern zamierza zmniejszyć zatrudnienie w swoich fabrykach o 35 tys. pracowników. Już ponad 20 tys. osób skorzystało z dobrowolnego odejścia w ramach grafiku oferującego m.in. wcześniejsze emerytury i odprawy sięgające 400 tys. euro z wysokością zależną od stażu.
Według Bilda około dwie trzecie osób decydujących się na wcześniejsze odejście przejdzie najpierw na niepełny wymiar godzin pracy, stopniowo przygotowując się do emerytury. Na ten moment rzecznik Volkswagena nie podał łącznej kwoty, którą firma przeznaczy na wypłatę świadczeń.
1,5 miliarda euro w planie obniżenia kosztów
Zapowiadane odejścia to dopiero początek planu oszczędnościowego. Od 2026 roku Volkswagen zamierza ograniczyć liczbę oferowanych staży z 1400 do 600 rocznie. Na tym posunięciu koncern zaoszczędzi około 1,5 miliarda euro rocznie.

Ponadto około 130 tys. pracowników zgodziło się na zamrożenie wynagrodzeń. Zrezygnowano również z wypłaty wcześniejszego dodatku urlopowego w wysokości prawie 1300 euro.
Zatrudnienie pod ochroną i z korektą
Działania Volkswagena mają poprawić kondycję finansową firmy i zagwarantować stabilność niemieckim zakładom produkcyjnym. Według związku zawodowego IG Metall restrukturyzacja jest próbą uniknięcia całkowitego zamknięcia fabryk oraz masowych zwolnień, które jeszcze do niedawna były poważnym zagrożeniem.
Dzięki wdrożonym rozwiązaniom możliwe będzie utrzymanie zatrudnienia na poziomie, który pozwoli firmie na dalszy rozwój z jednoczesnym ograniczeniem negatywnych skutków kryzysu w branży motoryzacyjnej.
