Zakończono śledztwo w sprawie śmierci Polaków

We wrześniu 2024 roku na granicy niemiecko-holenderskiej znaleziono ciała dwóch młodych ludzi. Właśnie zakończono śledztwo w sprawie śmierci Polaków . Czy tajemnica została rozwikłana? Co wiemy w sprawie?

Na początku września 2024 roku na niemiecko-holenderskiej granicy w Epe-Gronau odkryto dwa ciała Polaków, pochowane w płytkich grobach na polu kukurydzy. Sprawa była tajemnicza od samego początku. Ciała odkryto przypadkowo, gdy pies spacerującej Niemki natrafił na coś wystającego z ziemi. Gdy kobieta zrozumiała, że to ludzkie szczątki, natychmiast wezwała policję.

Okazało się, że ofiarami byli dwaj mężczyźni w wieku 23 i 25 lat, pochodzący z okolic Gdańska. Ich tożsamość została ustalona dzięki tatuażowi na ciele jednego z nich oraz zgłoszeniu matki drugiego.

- Advertisement -

Śledztwo w sprawie śmierci Polaków – czy ustalono przyczynę?

Śledztwo w sprawie śmierci dwóch Polaków, których ciała odkryto na granicy niemiecko-holenderskiej, pozostaje zagadkowe. W pierwszych dniach września 2024 roku na polu kukurydzy w Epe-Gronau znaleziono ciała dwóch mężczyzn, zakopane w płytkich grobach. Polacy, 23- i 25-latek z okolic Gdańska, zostali zidentyfikowani dzięki tatuażom. Jeden z mężczyzn miał na ciele charakterystyczny wzór z liczbą 1312, co jest popularnym symbolem związanym z antypolicyjnym hasłem ACAB. Pomogła również matka 23-latka, która zgłosiła się do policji. Potwierdziła tożsamość swojego syna.

Choć śledczy początkowo podejrzewali, że ofiary mogły mieć związek z produkcją narkotyków w Holandii, badania toksykologiczne nie dały jednoznacznych odpowiedzi. Sekcja zwłok nie wykazała żadnych obrażeń wskazujących na przemoc, a analiza chemiczna ujawniła jedynie ślady substancji wykorzystywanych w produkcji narkotyków takich jak kokaina i amfetamina.

Niestety, nie udało się ustalić przyczyny ich śmierci, co pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Śledztwo w sprawie śmierci Polaków, mimo wielu hipotez, zostało ostatecznie zamknięte. Sprawa wciąż pozostaje nierozwiązana.

Przestępczość i narkotyki w Holandii – czy wielu Polaków jest zamieszanych?

Przestępczość w Holandii to poważny problem, który od lat budzi kontrowersje, zwłaszcza w kontekście obecności imigrantów, w tym Polaków. Wiele osób z Polski, które osiedlają się w Holandii, zostaje wciągniętych w handel narkotykami.

Choć nie ma jednoznacznych danych, wiadomo, że Polacy stanowią jedną z liczniejszych grup w przemyśle narkotykowym, zwłaszcza w produkcji i transporcie substancji. Narkotyki, zwłaszcza kokaina, amfetamina i ecstasy, są nielegalnym towarem wytwarzanym i przemycanym przez międzynarodowe sieci, w których Polacy również mają udział.

Większość imigrantów jest wartościowymi członkami społeczności, pracują i wnoszą wiele do lokalnych społeczności. Pomimo tego wielu Holendrów wyraża obawy o rosnącą liczbę przestępstw związanych z imigrantami, zwłaszcza tymi, którzy pochodzą z Europy Środkowo-Wschodniej. Niestety potwierdza się  fakt, że niektóre grupy są bardziej podatne na angażowanie się w działalność kryminalną. Co oczywiste, budzi strach i nieufność.

Holenderska opinia publiczna niejednokrotnie wskazuje na bezdomność i  biedę jako czynniki sprzyjające przestępczości. W Holandii obawy wobec imigrantów nie są nowe. Migranci pojawiają się często przy sprawach związanych z przestępczością narkotykową. Dlatego temat ten budzi coraz więcej kontrowersji i dyskusji. Według niektórych badań, około 30-40% przestępstw w Holandii popełniają osoby o obcym pochodzeniu. Nie ma jednak wątpliwości, że problem ten jest złożony i nie dotyczy tylko jednej grupy narodowościowej.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Wzrost kradzieży samochodów. Te marki giną najczęściej

Kradzieże samochodów w Holandii są coraz częstsze. Ujawniły to coroczne dane dotyczące przestępczości samochodowej.

Problemy z dostawami w coraz większej liczbie sklepów. Kryzys pogodowy się pogłębia

Eksperci ostrzegają, że w przypadku przedłużających się opadów może dojść do dalszych ograniczeń. Szczególnie w produktach wymagających chłodzenia i szybkiego transportu. Kryzys pogodowy trwa i dotyka kolejnych obszarów życia.

Śnieg i mróz paraliżują loty. Bilety gwałtownie drożeją!

Z powodu problemów na lotnisku w Holandii i ponad 3500 odwołanych lotów ceny biletów lotniczych na kolejny tydzień gwałtownie rosną.

Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska. Pomarańczowe ostrzeżenia w całej Holandii

Władze i służby nie mają wątpliwości – w takich warunkach najbezpieczniejszym wyborem jest ograniczenie przemieszczania się. Apel o pozostanie w domu powtarza się w komunikatach KNMI, Rijkswaterstaat i przewoźników

Paraliż lotnisk. 450 odwołanych lotów!

Paraliż lotnisk jest efektem intensywnych opadów śniegu, oblodzenia pasów startowych oraz utrzymującego się mrozu. Pogoda uniemożliwia bezpieczne operacje lotnicze. Samoloty są oblodzone.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Holandii

Wydarzenia kryminalne

Transport