5 powodów, dlaczego relacje nie przynoszą satysfakcji

Oto powody, przedstawione z perspektywy randek, choć – jak wspomniałam – mają one uniwersalne znaczenie dla naszych najrozmaitszych relacji.

1. Umniejszasz siebie

Robisz to poprzez używanie deprecjonujących określeń typu – „ale za mnie niezdara”, „przykro mi, że musisz mnie znosić”, „ależ jestem głupia”. Nawet jeśli mówisz to z odrobiną kokieterii, takie słowa powtarzane często przekonują ciebie samą, że istotnie nie stanowisz atrakcyjnego towarzystwa. Dla innych są również sygnałem, że nie masz o sobie dobrego zdania.

- Advertisement -

– Dziewczyna, z którą umówiłem się na parę randek, za każdym razem, gdy o czymś zapomniała, coś źle zrobiła lub zrozumiała, wołała głośno „ale ze mnie idiotka!”- opowiada Michał, 22-letni student. – Choć na początku wydawało mi się to zabawne, za którymś razem niemal mnie o tym przekonała. Nie chciałbym, aby kobieta, którą wybrałem, uważała siebie za głupią. Kim wobec tego jestem ja? Chłopakiem idiotki?

Moja rada:

Reaguj normalnie. Powiedz po prostu z uśmiechem… och, zapomniałam o… musiałam cię źle zrozumieć itp.

2. Odrzucasz komplementy

Słysząc coś miłego pod swoim adresem, popadasz w zakłopotanie i czujesz, że musisz natychmiast wyprowadzić rozmówcę z błędu? Na hasło „ładnie wyglądasz” odpowiadasz, „no wiesz, fatalnie spałam, wyglądam jak zombie!” , a słowa „jesteś bardzo miła” traktujesz niemal jak zarzut i odpalasz „coś ty, bywam wredna, po prostu mnie nie znasz”? Rezultat? Rozmówca, który chciał podkreślić swoje pozytywne nastawienie do ciebie, czuje się niemal jak agresor. Zapewne długo się zastanowi, zanim znowu powie ci coś miłego.

– Nigdy nie zapomnę sytuacji, w której uraczyłem komplementem dziewczynę na randce – opowiada Arek, 26-letni instruktor fitness. – Na moje słowa: „nie spodziewałem się, że jesteś aż tak piękna”, ona speszyła się i zaczęła wykrzykiwać coś nerwowo o swojej rzekomej nadwadze … no i nastrój prysł… nie spodziewałem się, że tak zareaguje.

Moja rada:

Na komplement odpowiadaj po prostu słowem „dziękuję”, „miło mi to słyszeć” i uśmiechnij się przy tym. Zaprzeczanie dowodzi niskiej samooceny.

3. Przedkładasz innych ponad siebie

Uważasz, że okażesz się sympatyczna i zostaniesz zaakceptowana, gdy będziesz w każdej sytuacji dostosowywać się do innych. Nie masz sprecyzowanych planów ani nawet preferencji, więc na pytanie: dokąd chcesz pójść, jaki film obejrzycie, co zjecie itp. – odpowiadasz niezmiennie: a ty na co masz ochotę? W związku z tym wydajesz się osobą, której brak własnego zdania.

– Na początku podobało mi się, że Marta nie jest roszczeniowa i nie stroi fochów – mówi Robert 26-letni informatyk. – Ale gdy po czwartej randce nie była w stanie odpowiedzieć inaczej niż „a ty co chcesz robić”, poczułem się zniecierpliwiony. Tym bardziej, że przecież zauważyłem, że nie wszystkie moje pomysły sprawiają jej autentyczną frajdę.

Moja rada:

Miej swoje pomysły i plany. Nie bój się ich proponować. Tak jest znacznie ciekawiej.

4. Nie bronisz swoich przekonań

Kiedy wygłosisz swój pogląd na jakiś temat i spotkasz się z odmiennym zdaniem, natychmiast wycofujesz się, a bywa, że nawet przyznajesz rację rozmówcy. Na przykład: zachwycasz się obejrzanym filmem. Gdy jednak ktoś inny stwierdzi, że był nudny, ty od razu zmieniasz zdanie i stwierdzasz, że oczywiście nie jest to arcydzieło, a właściwie to przeciętniak. „I właściwie nie ma sensu go oglądać” – kończysz.

– W moim towarzystwie jest chłopak, który zawsze milknie, gdy reszta znajomych nie popiera jego poglądów – mówi Alicja 29-letnia managerka. – Szczerze mówiąc, on mi się nawet podoba, ale ta cecha mnie zniechęca. Wolałabym kogoś, kto nie obawia się konfrontacji.

Moja rada:

Pozostań przy swojej opinii, jeśli w nią wierzysz. Osoby, które mają własne zdanie, budzą szacunek.

5. Agresywnie reagujesz na krytykę

Nikt nie lubi być krytykowany, ale czasem bywa to konstruktywne. Jednak ty, zanim zastanowisz się, czy aby czyjeś słowa miały słuszną podstawę, od razu kontratakujesz. Albo dewaluujesz osobę, która wyraziła niepochlebną opinię, albo się obrażasz.

Tak czy siak przekazujesz komunikat, że nie życzysz sobie, by ktokolwiek wyrażał coś innego niż aprobatę wobec twojej osoby. Chyba zdajesz sobie sprawę, że taka postawa zniechęca ludzi do szczerości wobec ciebie? W każdej relacji powinno być miejsce i na wspierające słowa, i na wymianę innych opinii. Szczególnie jeśli mówimy o konstruktywnej krytyce.- Zerwałam z moim chłopakiem po trzech miesiącach znajomości – wyjaśnia Arleta, 24-letnia barmanka. – Powód? Najmniejsza uwaga pod jego adresem kończyła się złością lub fochem. Nie wyobrażam sobie życia z kimś, komu nie można powiedzieć, że wydaje za dużo albo zapomina o obowiązkach.

Moja rada:

Jeśli uznasz, że krytyka jest konstruktywna, odnieś się do niej bez emocji.

Joanna Godecka

logo

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Kierowcy ponad 10-letnich samochodów zapłacą wyższy podatek drogowy

Kierowcy samochodów wyprodukowanych przed 2017 rokiem zapłacą wyższy podatek drogowy w Wielkiej Brytanii.

Twoje dziecko może omijać weryfikację wieku w UK. Oto najczęstsze metody

Weryfikacja wieku wprowadzona w celu uchronienia najmłodszych internautów przed nieodpowiednimi treściami przegrywa z dziecięcą pomysłowością.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie