6 lutego 2026 r. w Sądzie Oost-Brabant zapadły wyroki w sprawie napaści, do której doszło 5 lipca 2025 roku w Budel w gminie Cranendonck. Sąd uznał trzech mężczyzn winnych. Brutalny atak z maczetą na Polaka, którego sprawcami również byli Polacy poruszył lokalną społeczność. Ofiara do dziś odczuwa skutki agresji.
Z ustaleń sądu wynika, że ofiara została w mieszkaniu w Budel zaatakowana przez dwóch sprawców maczetą i gazem pieprzowym. Napastnicy zabrali jego samochód. Następnie, po krótkiej ucieczce, wrócili, by spakować do auta osobiste rzeczy ofiary. Trzeci z oskarżonych pełnił rolę kierowcy podczas ucieczki w kierunku Rotterdamu.
Brutalny atak z maczetą na Polaka. Sąd odrzucił zarzut wymuszenia
Sąd odrzucił pierwotny zarzut wymuszenia, gdyż nie było pewności, że ofiara wydała swoje rzeczy dobrowolnie pod groźbą. Jednak kradzież samochodu z użyciem przemocy prokurator udowodnił bezdyskusyjnie. Wyrok stwierdza, że wszyscy trzej oskarżeni działali wspólnie i świadomie przyczynili się do przestępstwa.
Brutalny atak z maczetą na Polaka – mężczyzna do dziś odczuwa konsekwencje ataku
Ofiara brutalnej napaści doznała krwotoku z nosa, licznych siniaków oraz ran ciętych i otarć na ciele. Napastnicy nie cofali się przed użyciem gazu pieprzowego, by zastraszyć i sparaliżować poszkodowanego. Śledczy ustalili obecność śladów krwi ofiary zarówno na maczecie, jak i na ubraniach oskarżonych, co jednoznacznie powiązało sprawców z atakiem. Rany cięte doprowadziły do trudności w funkcjonowaniu pobitego i okradzionego Polaka.
Sprawcy szczegółowo zaplanowali napaść
Według sądu, atak nie był przypadkowy. W mieszkaniu znajdowały się już maczeta i gaz pieprzowy. Natomiast użycie przemocy przez sprawców nie wynikało z nagłej konfrontacji. Napastnicy byli dobrze przygotowani i wyposażeni. Dokładnie zaplanowali całą napaść. Dlatego, gdy obrona przedstawiła niewiarygodną wersję wydarzeń z wizją nagłej eskalacji, którą sąd odrzucił.
Wyrok i konsekwencje
Ostatecznie sąd skazał Polaków, którzy w Budel dotkliwie pobili rodaka maczetą i użyli przeciw niemu gazu pieprzowego za kradzież samochodu z użyciem przemocy. Wyrok wydany 6 lutego 2026 roku podkreśla, że wymiar sprawiedliwości w Holandii nie toleruje brutalnych napaści i przestępstw z użyciem broni białej.

fot. shtterstock.com
Prokurator powiązał sprawców, którzy wcześniej starali się usprawiedliwiać swoje czyny, z brutalną napaścią. Niepodważalne dowody zyskała policja dzięki śladom krwi na maczecie i ubraniach oraz zeznaniom ofiary. Sprawa wzbudziła szerokie zainteresowanie opinii publicznej ze względu na wyjątkową brutalność ataku i fakt, że zarówno napastnicy, jak i ofiara byli obywatelami Polski.
Wyrok ma również charakter prewencyjny – jasno pokazuje, że Holandia surowo karze przemoc i przestępstwa z użyciem niebezpiecznych narzędzi.

