Dobra wiadomość dla właścicieli samochodów elektrycznych w UK. Obniżenie kosztów ładowania auta nakłada się na dynamicznie rosnące ceny benzyny i diesla. Ceny paliw rosną, koszty ładowania elektryków spadają.
Od kwietnia kierowcy EV w UK będą mogli ładować swoje auta w domu taniej. Szacunkowo, pełne naładowanie baterii o pojemności 71,1 kWh będzie kosztować około 17,54 funta, co daje roczne oszczędności rzędu 25 funtów. Dzięki temu, przeciętne gospodarstwo domowe może zaoszczędzić 117 funtów rocznie na energii elektrycznej.
– „Obniżone koszty ładowania w domu, sprawiają, że ekonomia jazdy EV jest dziś silniejsza niż kiedykolwiek” – mówi Aidan Rushby, dyrektor generalny Carmoola. – „Ładowanie w godzinach poza szczytem może przynieść jeszcze większe oszczędności. Dlatego pojazdy elektryczne są dzięki temu bardziej elastyczne w codziennym użytkowaniu”.
Eksperci motoryzacyjni podkreślają, że przy obecnych stawkach posiadanie auta elektrycznego pozostaje tańsze niż samochodu benzynowego czy diesla, biorąc pod uwagę koszty paliwa i energii.
Benzyna i diesel drożeją przez wojnę w Iranie
W tym samym czasie kierowcy aut spalinowych w UK odczuwają skutki globalnej niepewności na rynku paliw. Ceny benzyny i diesla wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia:
- Benzyna: z 132,8 pensów/litr do 136,5 pensów/litr
- Diesel: z 142,4 pensów/litr do 148,4 pensów/litr

fot. shutterstock.com
Głównymi czynnikami rosnących cen paliw są eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, zakłócenia w dostawach ropy przez Cieśninę Ormuz oraz wzrost cen hurtowych, który bezpośrednio przekłada się na stacje paliw. Według RAC, diesel osiągnął najwyższy poziom od 16 miesięcy, co oznacza, że tankowanie rodzinnego samochodu może kosztować o 2–3 funty więcej niż wcześniej, potęgując presję na portfele kierowców.
Dlaczego trend sprzyja elektrykom
Spadające koszty ładowania i rosnące ceny paliw czynią pojazdy elektryczne coraz bardziej opłacalną alternatywą. W obliczu niepewności geopolitycznej i podwyżek cen ropy, właściciele EV mogą liczyć na stabilniejsze koszty eksploatacji.
– „Wielu kierowców przy podejmowaniu decyzji o zakupie samochodu bierze pod uwagę całkowite miesięczne koszty. W tym kontekście pojazdy elektryczne są ciągle najbardziej opłacalnym wyborem” – dodaje Rushby.
Ceny paliw rosną, koszty ładowania elektryków spadają
Koszty ładowania samochodów elektrycznych w domu w Wielkiej Brytanii idą w dół. Dlatego od kwietnia pełne naładowanie baterii o pojemności 71,1 kWh to teraz wydatek zaledwie 17,54 funta, co może dać przeciętnej rodzinie roczne oszczędności rzędu 117 funtów.
Tymczasem ceny benzyny i diesla rosną w zawrotnym tempie, osiągając odpowiednio 136,5 i 148,4 pensów za litr. Winowajcami podwyżek są eskalacja konfliktu w Iranie, zakłócenia w dostawach ropy przez Cieśninę Ormuz oraz rosnące ceny hurtowe. Dla kierowców EV to dobra wiadomość. Spadek kosztów ładowania daje wymierną ulgę finansową. Natomiast właściciele aut spalinowych patrzą na rosnące rachunki na stacjach paliw z przerażeniem.

