Każdy, kto wynajmuje mieszkanie bądź dom w Wielkiej Brytanii, musi uiścić depozyt, czyli kaucję. Zwykle kaucja jest wielkości miesięcznego czynszu. Landlord ma obowiązek zwrócić tą kwotę po zakończeniu umowy. Warunkiem jest dobry stan nieruchomości oraz brak zaległości w rachunkach.
W celu zabezpieczenia najemców wprowadzono specjalne przepisy w 2007 roku, które obligują landlorda do umieszczenia depozytu w zatwierdzonym przez rząd systemie depozytowym (TDP). Dotyczy to wynajmu na podstawie umowy najmu z opcją zabezpieczenia, która rozpoczęła się po 6 kwietnia 2007 roku. W Anglii i Walii depozyt można zarejestrować w:
- Tenancy Deposit Scheme
- Usługa ochrony depozytów
- MyDeposits – w tym depozyty przechowywane przez Capita.
Jeśli nie wynajmujesz mieszkania na podstawie umowy najmu z zabezpieczeniem, wynajmujący może zaakceptować wartościowe przedmioty (np. samochód lub zegarek) jako depozyt zamiast pieniędzy. Przedmioty te nie będą chronione przez system. Właściciel lub agent wynajmu musi umieścić depozyt w systemie w ciągu 30 dni od jego otrzymania.
System depozytowy TPD ma w teorii zapewnić najemcy zwrot depozytu. Jednak w praktyce nie zawsze tak się dzieje.
Kiedy landlord powinien oddać depozyt?
Po zakończeniu najmu, wynajmujący musi zwrócić depozyt w ciągu 10 dni od uzgodnienia kwoty zwrotu. I tu dochodzimy do sedna większości sporów z landlordami.
Depozyt powinien być zwrócony w całości jeśli najmujący:
- nie uszkodził nieruchomości i sprzętów do niej należących
- zapłacił czynsz i rachunki
O ile czynsz i rachunki są absolutnie jasne, o tyle sprzęt i zniszczenia są bardzo nieokreślone. Zdaniem najemcy najczęściej lokal nosi ślady normalnego zużycia, jednak landlord ma inne zdanie. Tak więc często zdarzają się sytuacje, w których landlord nie chce oddać depozytu.
Przeczytaj też: Landlord żądał seksu w ramach zapłaty za czynsz
Co zrobić, gdy landlord nie chce zwrócić kaucji?
Takie sytuacje zdarzają się nader często. Landlordzi albo odmawiają wypłaty depozytu i unikają kontaktu albo wyszukują problemy typu uszkodzony sprzęt, zaniedbany ogród i inne, które mogą uzasadnić zatrzymanie depozytu.
Pierwszą rzeczą, jaką trzeba zrobić, to upewnić się, czy depozyt wpłacono poprzez Deposit Protection Scheme. Jeśli tak, to sprawę należy skierować do firmy, w której wpłacało się depozyt. Jeżeli wszystko zostanie rozstrzygnięte na korzyść najemcy, to landlord odmawiający wypłacenia pieniędzy może otrzymać karę w wysokości trzykrotnego depozytu. Tutaj należy jednak pamiętać, że na zgłoszenie sprawy jest określony limit czasu, który zależy od firmy zajmującej się depozytami.
Do kogo można się jeszcze zgłosić, jeśli landlord odmawia zwrotu depozytu?
Przede wszystkim warto zwrócić się do Biura Doradztwa Personalnego (Citizens Advice Bureau). Można też skorzystać z usług adwokata specjalizującego się w takich sprawach, jednak będzie to bardziej kosztowne.
Przed wynajmem mieszkania czy domu najlepiej jest zabezpieczyć się i wpłacić depozyt na specjalne konto. Jeśli landlord odmawia podania konta, nie wynajmować od niego mieszkania. Oprócz tego przy wyprowadzaniu się warto poprosić landlorda o podpisanie oświadczenia, w którym stwierdza, że nie ma zastrzeżeń co do stanu odbieranej nieruchomości. Przy opuszczaniu mieszkania warto nagrać filmik z komentarzem pokazując w jakim stanie lokal jest zostawiany. Może to oszczędzić bardzo wiele kłopotów i nerwów.

