Latynowski piosenkarz, podczas swojego koncertu, próbował złapać drona lecącego nad sceną. Doznał w tym samym czasie poważnej kontuzji palców prawej dłoni. Obrażenia wyglądały na poważne, gdyż poranione palce momentalnie zakrwawiły białą koszulkę gwiazdora.
Jednak Enrique nie przerwał koncertu, i grał jeszcze przez blisko pół godziny. Sytuacja jednak nie poprawiła się, przeprosił on fanów i zszedł ze sceny. Ratownicy opatrzyli mu dłoń, ale rana okazała się na tyle poważna, iż gwiazdor został odwieziony do szpitala.
Poniżej filmik z incydentu z dronem:
- Advertisement -
