Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii nie zdaje sobie sprawy, że problemy z bankiem mogą zakończyć się odszkodowaniem. Skala potencjalnych rekompensat jest ogromna, wziąwszy pod uwagę, że w drugiej połowie 2025 roku wpłynęło aż 1,9 mln skarg na banki w UK.
Za suchą statystyką kryją się konkretne historie ludzi, którzy walczyli o swoje pieniądze – i często wygrywali.
Na kogo klienci skarżą się najczęściej?
Najwięcej zgłoszeń trafia do największych, ale dane opublikowane przez Financial Conduct Authority pokazują, że problem dotyczy całego sektora, a nie pojedynczych instytucji.
Na czele listy znalazły się znane marki:
- Lloyds Banking Group – 187 516 skarg,
- Santander UK – 124 919 skarg.
Banki w UK według liczby zgłoszeń:
- Lloyds Bank – 90 837,
- Bank of Scotland – 79 508,
- Santander – 78 349,
- Barclays – 72 000,
- HSBC – 67 308,
- NatWest – 61 842.
Jeśli masz problem z bankiem – nie jesteś wyjątkiem.
Za co najczęściej można dostać odszkodowanie?
Nie każda skarga kończy się wypłatą pieniędzy, ale ponad połowa spraw jest rozpatrywana na korzyść klientów. Średnia rekompensata wynosi 215 funtów.
Najczęstsze powody skarg to: wprowadzające w błąd oferty finansowe niejasne lub ukryte warunki umów, a także niesprawiedliwe traktowanie klienta, błędy w obsłudze konta lub kredytu, problemy z kartami płatniczymi i opłatami bądź brak odpowiedzi ze strony banku. Nawet pozornie drobna sprawa – np. źle naliczona opłata – bywa podstawą do ubiegania się o zwrot pieniędzy.
Jak złożyć skargę krok po kroku?
Procedura nie jest skomplikowana, ale wymaga konsekwencji.
1. Złóż reklamację bezpośrednio w banku (online, telefonicznie lub w oddziale).
2. Opisz dokładnie problem i dołącz dokumenty.
3. Poczekaj na odpowiedź – bank ma maksymalnie 8 tygodni.
4. Jeśli decyzja banku cię nie satysfakcjonuje, zgłoś sprawę do Financial Ombudsman Service.
5. Rzecznik analizuje sprawę niezależnie i może nakazać wypłatę odszkodowania.

Nie należy odpuszczać po pierwszej odmowie – wiele spraw kończy się pozytywnie dopiero na etapie odwołania.
Banki zamykają oddziały. Co to oznacza dla klientów?
Równolegle z rosnącą liczbą skarg trwa duża zmiana na rynku. Banki ograniczają fizyczne placówki i przenoszą obsługę do internetu. Do 28 maja planowane jest zamknięcie 55 oddziałów przez Santander i NatWest. Dla wielu klientów – szczególnie starszych – to spory problem. Utrudniony kontakt z bankiem często kończy się właśnie skargą.
Bankowość staje się bardziej cyfrowa, a zarazem rosną oczekiwania klientów wobec jakości obsługi. Jeśli bank ich nie spełnia, klienci śmielej walczą o swoje prawa – i pieniądze.
Wniosek? Jeśli masz problem z bankiem w UK, warto działać. Tysiące osób odzyskują pieniądze każdego roku – a ty możesz być jedną z nich.
