Fot. Getty
Finał Ligi Mistrzów rozpoczął się ze znacznym opóźnieniem w związku z chaosem przed stadionem. Doszło do starć z policją. Liverpool staje w obronie swoich fanów i domaga się dochodzenia.
Tegoroczny Finał Ligi Mistrzów rozpoczął się z ponad półgodzinnym opóźnieniem, ponieważ część fanów nie mogła wejść na stadion. Policja starła się z kibicami, a świadkowie opisują zachowania budzące poważne zastrzeżenia. Co dokładnie się stało?
Liverpool broni kibiców
Świadkowie oskarżają policję o użycie gazu łzawiącego w stosunku do dzieci i osób niepełnosprawnych, a także o uniemożliwienie dziennikarzom filmowania całego zajścia. Dokładne okoliczności zdarzenia nie są obecnie znane, jednak wątpliwości budzi przede wszystkim strona organizacyjna imprezy oraz reakcja policji. Liverpool stanął po stronie poszkodowanych fanów, natomiast UEFA wskazuje, że powodem problemów mieli być kibice z fałszywymi biletami, przez których trudności z wejściem na mecz mieli kibice z ważnymi biletami.
Więcej światła na całą sytuację rzucą zapewne najbliższe dni i tygodnie, gdy sprawę będą wyjaśniać odpowiednie organy. Jak jednak podaje iNews, problem pojawił się po stronie organizacyjnej stadionu już na dwie godziny przed meczem. Tysiące kibiców musiało bowiem tłoczyć się w bardzo ciasnych bramkach, stojąc w gigantycznych kolejach, aby dostać się na stadion, a wpuszczanie kibiców do środka znacznie się przeciągało. Ostatecznie doprowadziło to tego, że przy wejściach gromadziły się ogromne tłumy ludzi, którzy próbowali dostać się do środka – nawet gdy mecz już się rozpoczynał. W pewnym momencie policja zdecydowała się użyć gazu łzawiącego, aby rozgonić tłumy.
W związku z sytuacją, która rozegrała się przed meczem, Liverpool zażądał „formalnego dochodzenia” w sprawie zajść tuż przed finałem w sobotni wieczór. Angielski klub piłkarski wystosował w tej sprawie oświadczenie, w którym napisano:
„Jesteśmy bardzo rozczarowani problemami z wejściem na stadion i awarią strefy bezpieczeństwa, z którą fani Liverpoolu zmierzyli się tego wieczoru na Stade de France. To najwspanialszy mecz w europejskiej piłce nożnej, a kibice nie powinni doświadczać scen, których byliśmy świadkami dzisiejszego wieczoru. Oficjalnie poprosiliśmy o formalne dochodzenie w sprawie przyczyn tych niedopuszczalnych problemów”.
Z kolei UEFA wyraziło następujące stanowisko:
„Powodem było nagromadzenie fanów próbujących dostać się do środka. W rezultacie rozpoczęcie było opóźnione o 35 minut, ponieważ chciano umożliwić wejście jak największej liczbie fanów z ważnymi biletami. Ponieważ liczba kibiców na zewnątrz stadionu wciąż rosła po rozpoczęciu, policja rozproszyła ich za pomocą gazu łzawiącego i zmusiła do opuszczenia stadionu. UEFA współczuje osobom dotkniętym tymi wydarzeniami i przeanalizuje sprawę w trybie pilnym wraz z francuską policją i władzami oraz z Francuską Federacją Piłki Nożnej”.
Liverpool przegrał finał Ligi Mistrzów 2022
Przypomnijmy, że w sobotę 28 maja 2022 roku odbył się finał Ligi Mistrzów 2022. Mecz rozegrał się między angielskim klubem Liverpool F.C. a hiszpańskim klubem Real Madryt. Wydarzenie miało miejsce na francuskim stadionie Stade de France w Saint-Denis na przedmieściach Paryża. Mecz ostatecznie wygrał Real Madryt, pokonując Liverpool 1:0.

