W zbliżający się długi weekend na brytyjskich lotniskach pojawi się rekordowa liczba 860 000 podróżnych. Ryanair przewiduje gigantyczny tłok do odprawy pasażerów.
Nadchodzący długi weekend sierpniowy wygeneruje olbrzymi ruch zarówno na drogach krajowych jak i na lotniskach w UK. Niedawno pisaliśmy o tym, że służby drogowe przewidują w ten piątek „największe korki od ponad dekady”. RAC szacuje, że między piątkiem a poniedziałkiem 20 milionów osób będzie podróżować po brytyjskich drogach. Jest to najwyższa liczba od czasu, gdy RAC zaczęło analizować plany kierowców dotyczące letnich weekendów w 2015 roku.
Tłok na lotniskach w długi weekend
Irlandzkie linie lotnicze, które nieustannie rozbudowują w Wielkiej Brytanii swoją sieć połączeń, prognozują, że w sierpniowy weekend z 22 brytyjskich lotnisk skorzysta 860 000 pasażerów.
Jade Kirwan, dyrektor ds. komunikacji w Ryanair, powiedziała:
– W ten długi weekend z 22 brytyjskich lotnisk skorzysta rekordowa liczba 860 000 pasażerów Ryanair. To odzwierciedla duże zapotrzebowanie na bezkonkurencyjnie niskie ceny, siatkę połączeń i wiodącą w branży niezawodność Ryanair. W miarę jak rodziny, przyjaciele i wczasowicze w pełni korzystają z długiego weekendu, z niecierpliwością czekamy na powitanie ich na pokładzie.

Utrudnienia dla pasażerów – strajk na lotnisku Norwich
Niestety w dzień najbardziej wzmożonego ruchu pasażerów – 28 sierpnia – trwa 24-godzinny strajk na lotnisku Norwich. W związku z nim odwołano wszystkie loty, a podróżni muszą pokonać 160 km, aby zdążyć na samolot na zastępczym lotnisku.
Lokalne biura podróży ujawniły, że pasażerowie z zaplanowanymi lotami z tego lotniska będą musieli wylecieć z lotniska Southend w Essex – oddalonego o 163 km od Norwich. Podróżnych poinstruowano, aby przybyli na lotnisko w Norwich, skąd zostaną przewiezieni autokarem do Southend.
Strajk jest częścią trwającego sporu z członkami związku zawodowego Prospect w sprawie kontroli ruchu lotniczego nad wynagrodzeniami i urlopami rodzicielskimi. Związek domaga się 10-procentowej podwyżki płac, aby dostosować wynagrodzenia do standardów branżowych.
Dezinformacja w Ryanairze
Ryanair wprawił jednak pasażerów w konsternację, twierdząc w czwartek (dzień przed strajkiem), że w piątek na lotnisku Norwich „będzie działać normalnie” i „nie spodziewa się żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu”.
Lotnisko w Norwich potwierdziło jednak, że wszystkie loty są w piątek odwołane. Jedna z podróżnych, która miała zarezerwowany na piątek lot w Ryanairze z Norwich do Alicante powiedziała:
– Musiałam zapłacić za lot rezerwowy ze Stansted w sobotę. Nie mogę nic zrobić w sprawie Ryanair, dopóki mnie nie powiadomią. To bardzo frustrujące!
