Do zdarzenia doszło podczas lotu z Malty do Birmingham. Pasażerowie mieli utknąć na dwie godziny w samolocie, który stał na płycie lotniska bez włączonej klimatyzacji. Temperatura na zewnątrz wynosiła 31°C, jednak samolot stał w pełnym słońcu. Na pokładzie rozgrywały się dantejskie sceny. Niektórzy pasażerowie mdleli, inni wymiotowali lub mieli ataki paniki, większość rozbierała się z ubrań. Najgorzej ucierpieli seniorzy obecni na pokładzie.
Lot pechowy od początku
Według relacji pasażerów przytoczonej przez dziennik Metro, problemy z upałem zaczęły się jeszcze zanim pasażerowie wsiedli na pokład.
Do samolotu mieli dotrzeć autobusami, w których byli przetrzymywani przed ponad pół godziny. Autobusy były także nagrzane bez działającej klimatyzacji lub z bardzo słabą klimatyzacją i stały przez 30 minut w słońcu. Następnie pasażerowie musieli czekać kolejne 20 minut na płycie lotniska, w palącym upale, zanim w końcu mogli wejść na pokład samolotu.
W samolocie było bardzo gorąco, co dało się odczuć natychmiast po wejściu. Zdaniem pasażerki, która nagłośniła sprawę, załoga próbowała wstrzymać boarding do czasu uruchomienia klimatyzacji, ale obsługa na lotnisku nie słuchała ich próśb.
Samolot miał stać ponad godzinę, po tym jak pasażerowie wsiedli. Niektórzy wymiotowali, inni mdleli. Z powodu konieczności udzielenia pomocy medycznej, lot jeszcze bardziej się opóźnił.
Pasażerka oskarża Ryanaira
Sprawa stała się głośna dzięki Evie Gregory, nastolatce podróżującej z mamą i bratem pechowym lotem. Dziewczyna wrzuciła do sieci wideo z nagrzanego samolotu, wzywając Ryanaira do zaprzestania stawiania pieniędzy ponad pasażerami. Zdaniem dziewczyny pasażerowie nie dostali nawet wody w tak dramatycznej sytuacji.
@evagregory1 ryanair needs sorting out! not a single free bottle of water #ryanair #fyp @Olivia Payne used some of ur clips! @Sami ♬ Saxophones getting louder – Sped Up – AntonioVivald
Stanowiska Ryanaira
Oczywiście, jak to w takich przypadkach bywa, stanowisko Ryanaira różni się od relacji pasażerów. Jak podaje Daily Mirror, zdaniem linii lotniczej, pasażerowie czekali jedynie 10 minut w nagrzanych autobusach.
Rzecznik prasowy Ryanaira miał powiedzieć portalowi Daily Mirror, że lot miał miał opóźnienie z powodu drobnej usterki technicznej. A następnie z powodu zachorowania pasażera na pokładzie.
