Glasgow: Natychmiastowa ewakuacji 80 osób po wykryciu „potencjalnie niebezpiecznej substancji”

W szkockim Glasgow z powodu wykrycia „potencjalnie niebezpiecznej substancji” w jednym z mieszkań przy Altyre Street w Shettleston podjęto decyzję o ewakuacji 80 osób i odcięciu za pomocą kordonu bezpieczeństwa najbliższej okolicy.

W dniu wczorajszym, w poniedziałek 7 sierpnia 2023 roku, tuż po godzinie 17:00, służby ratunkowe zostały wezwane do nieruchomości zlokalizowanej przy Altyre Street w Shettleston, we wschodniej części stołecznego Glasgow. Na miejscu pojawiły się nie tylko jednostki policji, straży pożarnej oraz karetki pogotowia, ale także saperzy z oddziału Explosive Ordnance Disposal.

Jak się okazało, w jednym z mieszkań znaleziono „potencjalnie niebezpieczną substancję”, choć w oficjalnej komunikacji nie zdradzono, o co konkretnie chodzi. W związku z tym podjęto decyzję o ewakuacji 80 osób z pobliskich mieszkań i czasowym zamknięciu Altyre Street, Dalness Street, Ard Street oraz Trainard Avenue. Wydano również zalecenie, aby, o ile to możliwe unikać tego obszaru.

- Advertisement -

Co wydarzyło się przy Altyre Street?

Jak wynika z relacji uczestników tych wydarzeń, wszystko działo się bardzo szybko. Okoliczni mieszkańcy otrzymali polecenie opuszczenia swoich mieszkań w trybie natychmiastowym. Jeden z mieszkańców w relacji dla „The Daily Record” komentuje, iż kazano mu „rzucić wszystko, czym się zajmował”, a inna kobieta mówiła, iż niektórzy lokatorzy opuszczali swoje mieszkania w takim tempie, że nie zdążyli nawet zabrać leków, które zażywają regularnie.

— Nie wiemy, co się dzieje. Policja właśnie powiedziała nam, że doszło do incydentu i musimy wyjść. Odgrodzili ulicę i nie wiemy, kiedy wrócimy — komentuje jeden z lokalnych mieszkańców Shettleston, jak cytujemy za „Recordem”. Rzecznik Glasgow City Council wyjaśnił, iż ewakuowani mieszkańcy znaleźli schronienie w centrum rekreacyjnym w Tollcross International Swimming Centre.

Co zdążyła ustalić policja?

— Nasze dochodzenia są na wczesnym etapie, ale chciałbym uspokoić lokalną społeczność, że znacząca reakcja wielu służb na ten incydent będzie kontynuowana. Chciałbym podziękować poszkodowanym za współpracę i poinformować, że robimy wszystko, aby ewakuowani mogli wrócić do swoich domów, gdy tylko sytuacja będzie bezpieczna — komentuje Alan Waddell ze szkockiej policji.

— Ten incydent spowodował zakłócenia dla wielu osób. Zachęcam wszystkich do unikania tego obszaru w tym czasie — podsumowuje funkcjonariusz Police Scotland.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: polishexpress.co.uk – będzie nam miło! Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:

Najtańsze wakacje all-inclusive. Jeden kraj zdecydowanie wygrywa w rankingu
Kiedy rekordowe upały dotrą do Wielkiej Brytanii?
Ryanair odwołał w ten weekend setki lotów

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co trzeci pracownik nie widzi sensu w swojej pracy i jest wypalony zawodowo

Co piąty pracownik mówi wprost o rozważaniu w ostatnim roku rezygnacji z pracy. Spadek produktywności zgłasza 28 proc. osób.

24th „Kinoteka” Polish Film Festival – coroczne święto polskiego kina w Londynie

Kinoteka 2026 w Londynie. Retrospektywa Wajdy, nowe polskie kino i hołd dla Kieślowskiego w najważniejszych salach stolicy UK.

Kto musi zwrócić Child Benefit? Paradoks “Świadczenia na każde dziecko”

Child Benefit w UK to przykład świadczenia powszechnego, które w praktyce może zostać całkowicie odebrane rodzinom o wyższych dochodach. Paradoks świadczenia na każde dziecko, ale dla części - do zwrotu!

Czy brytyjska emerytura musi być opodatkowana w Polsce?

Temat brytyjskiej emerytury pobieranej w Polsce, a także kwestia jej opodatkowania i składek na ubezpieczenie społeczne budzi wiele emocji.

Jak uniknąć kar od HMRC za krypto? Prosty przewodnik po nowych przepisach

W zeszłym tygodniu na platformie X, HMRC ostrzegło posiadaczy...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie