Imigranci z UE mają większy wkład w rozwój brytyjskiej gospodarki niż Brytyjczycy?

Z raportu think tanku Centre for Cities wynika, że wśród imigrantów z Unii Europejskiej żyjących na Wyspach o wiele więcej jest osób zatrudnionych i posiadających wyższe kwalifikacje niż Brytyjczyków. W przypadku Brexitu, po którym przestanie obowiązywać prawo do swobodnego przepływu osób, wniosek dotyczący losów brytyjskiej gospodarki nasuwa się sam…

Brytyjskie firmy od dawna apelują do rządu, aby wykazał się większym zainteresowaniem w przypadku zagwarantowania praw pracownikom z UE na Wyspach po Brexicie, gdyż od tego również zależy przyszłość brytyjskiej gospodarki. Jak się okazało po publikacji raportu jednego z think tanków – zależność od siły roboczej z UE jest w Wielkiej Brytanii ogromna.

 

- Advertisement -

„Wielka Brytania potrzebuje imigrantów – nie tylko tych najbardziej wykwalifikowanych i najzdolniejszych”

W raporcie sporządzonym przez think tank Centre for Cities opublikowano m.in. wpływ imigrantów z Unii Europejskiej na brytyjską gospodarkę w Anglii i Walii. Wynika z niego, że w Wielkiej Brytanii o wiele częściej zdarza się, że obywatele unijni mieszkający na Wyspach są osobami pracującymi, niż Brytyjczycy.

70 proc. imigrantów z UE żyjących w UK ma zatrudnienie w porównaniu z 58 proc. Brytyjczyków. Z przeprowadzonych przez think tank badań wynika także, że imigranci z UE posiadają często wyższe kwalifikacje (33 proc. ma dyplomy) niż rodzimi mieszkańcy Wysp (26 Brytyjczyków posiada dyplom).

Biorąc pod uwagę opublikowane dane, nikogo nie powinna dziwić jednomyślność brytyjskich przedsiębiorców, którym zależy na pracownikach z Unii Europejskiej po Brexicie i opowiadają się przeciwko rezygnacji z prawa do swobodnego przepływu osób. 

WAŻNE: Szkocja zapłaci imigrantom za wnioski o status osoby osiedlonej (settled status) po Brexicie

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Robisz zdjęcia stewardesom albo nagrywasz w samolocie? Będziesz miał problemy

Kabina samolotu to przestrzeń prywatna, a nie publiczna scena dla mediów społecznościowych.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie