Ceny paliw w Wielkiej Brytanii w pierwszych tygodniach marca rosną, ale dzięki uważnemu wyborowi stacji i godzin tankowania można zaoszczędzić. Średnia cena benzyny bezołowiowej (E10) wynosi obecnie 135–138 pensów za litr, a diesel kosztuje średnio 150–152 pensów za litr. Zatem jak najtaniej zatankować, aby nie wydać fortuny na paliwo?
Gdzie tankować najtaniej?
Najtańsze paliwo najczęściej oferują supermarkety. Aktualne dane z Petrolprices UK wskazują, że ceny benzyny w sieciach supermarketowych są zwykle niższe niż na stacjach przy autostradach i w centrach dużych miast.
- Morrisons: benzyna około 133–134 pensów/litr
- Asda: benzyna 133,5 pensów/litr
- Tesco: benzyna 134 pensów/litr
- Sainsbury’s: benzyna 134,5 pensów/litr
Różnice w cenach między miastami a prowincją są zauważalne. W mniejszych miejscowościach benzyna może kosztować kilkanaście pensów mniej niż w centrach dużych miast. Zatem czasami przejechanie kilku kilometrów więcej może oznaczać znaczne oszczędności. Na stacjach nie ma już długich kolejek do dystrybutorów, które pojwiły się w zeszłym tygodniu.
Czas tankowania ma znaczenie?
Ceny paliw zmieniają się kilka razy dziennie. Dlatego warto obserwować lokalne stawki i tankować wtedy, gdy ceny spadają. Nawet różnica kilku pensów na litrze przy pełnym baku 50–55 litrów to oszczędność 2,50–3 funtów.
Ceny paliwa dla firm – Advisory Fuel Rates
Dla kierowców flotowych i aut służbowych istotne są stawki HMRC, które aktualizowane są kwartalnie:
- Benzyna: do 1,400 cm³ – 12 pensów/milę; 1,401–2,000 cm³ – 14 pensów/milę; powyżej 2,000 cm³ – 22 pensy/milę
- Diesel: do 1,600 cm³ – 12 pensów/milę; 1,601–2,000 cm³ – 13 pens/milę; powyżej 2,000 cm³ – 18 pens/milę
- LPG: do 1,400 cm³ – 10 pens/milę; 1,401–2,000 cm³ – 12 pens/milę; powyżej 2,000 cm³ – 19 pens/milę
Jak najtaniej zatankować?
Liczy się miejsce i godzina. Choć paliwa na stacjach nie brakuje, ceny rosną wraz ze światowym wzrostem ceny baryłki ropy, a każdy gwałtowny skok może budzić niepokój kierowców. Panika jednak nic nie da – lepiej podejść do tematu z głową i planem.
Najkorzystniej jest tankować na stacjach supermarketów – Morrisons, Asda, Tesco czy Sainsbury’s wciąż oferują ceny niższe niż większość niezależnych stacji i te przy autostradach. Obserwowanie lokalnych cen w ciągu dnia pozwala wybrać moment, kiedy litr paliwa kosztuje najmniej. A to przy pełnym baku może to oznaczać kilka funtów oszczędności.

fot. shutterstock.com
Dla osób korzystających z samochodów firmowych lub flotowych ważne jest też uwzględnienie stawek doradczych HMRC – zmiany cen paliwa przekładają się bezpośrednio na rozliczenia.
Kluczem do oszczędności jest spokojne planowanie: wybór miejsca, odpowiednia godzina tankowania i korzystanie z narzędzi do śledzenia cen. Dzięki temu nawet przy rosnących cenach paliwa można zachować kontrolę nad wydatkami i uniknąć niepotrzebnego stresu na stacji.

