Po tym, jak w poniedziałek cena ropy osiągnęła poziom 120 dolarów (89 funtów) za baryłkę, kanclerz skarbu obiecała znaleźć sposób na pomoc gospodarstwom domowym w opłacaniu rachunków za olej opałowy.
Rachel Reeves powiedziała, że jest gotowa chronić 1,5 miliona gospodarstw domowych, które korzystają z oleju opałowego. Gospodarstwa te znajdują się głównie na obszarach wiejskich, poza siecią energetyczną i nie dotyczy ich rządowy limit cen.
Pomoc w opłacaniu rachunków za olej opałowy
Poniedziałkowy wzrost cen ropy wynikał z obaw przed długotrwałymi przerwami w dostawach wynikających z wojny na Bliskim Wschodzie. Gospodarstwa domowe korzystające z oleju opałowego będą musiały zmierzyć się z dużymi podwyżkami.
Na posiedzeniu w Izbie Gmin Rachel Reeves zadeklarowała chęć pomocy w opłacaniu rachunków za olej opałowy. Tak naprawdę osoby korzystające z niego, jako jedne z pierwszych odczuwają skutki rosnących cen.
Kanclerz poinformowała posłów w Izbie Gmin, że zwróciła się do Urzędu ds. Konkurencji i Rynków (CMA) o zbadanie sytuacji. Według niej niedawna podwyżka cen „nie odzwierciedla warunków rynkowych”.
– Nie będę tolerować wykorzystywania obecnego kryzysu przez firmy do generowania nadmiernych zysków kosztem konsumentów – dodała kanclerz.

W środę Rachel Reeves spotkała się też z przedstawicielami Ministerstwa Skarbu w celu omówienia działań, które można podjąć, aby wesprzeć gospodarstwa domowe. Szczególnie te w Irlandii Północnej, gdyż tam największy procent (około 500 000 domów) korzysta w oleju opałowego.
Trzykrotny wzrost rachunków
Gospodarstwa domowe, które ogrzewają swoje domy olejem opałowym, mierzą się z nagłym wzrostem rachunków. Przy czym ceny podskoczyły niemal trzykrotnie od początku wojny USA i Izraela z Iranem.
Mieszkańcy Irlandii Północnej odnotowali 81-procentowy wzrost rachunków. A niektóre gospodarstwa domowe w wiejskich domach w Anglii odnotowały podwojenie cen.
Ponadto koszt oleju opałowego nie jest objęty limitem cen energii Ofgem i różni się w zależności od dostawcy. Klienci, którzy przed wojną zazwyczaj płacili 62 pensy za litr, teraz płacą około 1,73 funta.
Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii około 1,7 mln gospodarstw domowych korzysta z oleju opałowego. A w Irlandii Północnej jest on głównym źródłem ogrzewania dla dwóch trzecich gospodarstw domowych. Zazwyczaj jest to rodzaj nafty, więc ceny są powiązane z kosztem paliwa lotniczego.

