Końcówka wakacji w UK znów pod znakiem strajków. Komu mogą zepsuć urlop?

Wszystko wskazuje na to, że końcówka wakacji znów przebiegnie pod znakiem strajków. Tym razem odejście ze stanowisk pracy zapowiedzieli pracownicy Gatwick Airport, a utrudnienia mogą dotknąć nawet kilkadziesiąt tysięcy pasażerów.

Długa akcja strajkowa zepsuje Wyspiarzom wyjazdy na urlopy?

Dwa, trwające po cztery dni strajki, zapowiedzieli właśnie na lotnisku Gatwick członkowie związku zawodowego Unite zatrudnieni w obsłudze naziemnej przez firmę Red Handling (firma obsługuje linie Norse Atlantic, Norwegian, Delta, TAP Air Portugal i Saudi). Poza tym stanowiska pracy opuszczą też dwukrotnie, choć „tylko” przez trzy dni, członkowie Unite zatrudnieni przez firmę Wilson James, oferującą na lotnisku wsparcie dla pasażerów z ograniczoną mobilnością. Pracownicy Red Handling pierwszy, czterodniowy strajk, rozpoczną w dniu 18 sierpnia, a drugi – w dniu 25 sierpnia (tym samym termin strajku zahaczy o Bank Holiday w poniedziałek 28 sierpnia), natomiast pracownicy Wilson James nie będą świadczyć usług przez trzy dni począwszy od 18 sierpnia, a następnie przez trzy dni począwszy od 22 sierpnia. Łącznie w ciągu tych dwóch tygodni stanowiska pracy opuści ponad 230 osób.

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

W uzasadnieniu potrzeby przeprowadzenia strajków związek zawodowy Unite poinformował, że ani Red Handling, ani Wilson James nie złożyły pracownikom ofert w zakresie podwyżek spełniających ich oczekiwania.

Pracownicy mają prawo do wyższej pensji

Związek zawodowy Unite zdaje sobie sprawę z tego, że planowane strajki mogą zepsuć w wielu Wyspiarzom wyjazdy na wakacje, ale stoją na stanowisku, że nie mogą odpuścić z uwagi na trudną sytuację finansową, z jaką boryka się większość jego członków. – Akcja strajkowa spowoduje poważne zakłócenia na całym lotnisku Gatwick, ale będzie to całkowicie dzieło pracodawców. Oni mieli wszelkie możliwości, aby przedstawić naszym członkom uczciwą ofertę płacową, z czego jednak nie skorzystali. Firmy muszą przestać kłamać i zacząć składać oferty, które spełnią oczekiwania naszych członków – tłumaczy oficer regionalny Unite, Dominic Rothwell.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Rzecznik Gatwick potwierdził, że władze lotniska są świadome spodziewanych trudności, a także że wciąż zachęcają obie strony do znalezienia stosownego rozwiązania.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Kapitan samolotu sześciokrotnie przekroczył limit alkoholu. Wyrok sądu może zaskakiwać

Brytyjczyk sprzedawał organiczne wege boxy za 100 funtów. Produkty pochodziły z Tesco

Od sierpnia podrożeje alkohol w sklepach. Ceny jakich trunków wzrosną najbardziej?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polacy stworzyli w Wielkiej Brytanii technologię, która może zmienić codzienną komunikację

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii stworzyli LinkyMe - technologię, która może zmienić codzienną komunikację kierowców.

Nianie pilnie poszukiwane – jak dziś wygląda rynek pracy w UK?

Obraz rynku pracy w Wielkiej Brytanii w 2026 roku jest wyraźnie dynamiczny, ale nierówny. Z jednej strony mamy sektor usługowy, który chłonie pracowników szybciej niż wcześniej, z drugiej – branże wysokospecjalistyczne, które zwalniają tempo rekrutacji.

Nie uwierzysz, jak łatwo kupić przemyt do UK na Facebooku

Na Facebooku można znaleźć setki profili ogłaszających usługi przemytu ludzi do UK. Za 3000 funtów gwarantują podróż do UK.

HMRC zabierze emerytom 33 funty miesięcznie. Jest sposób, by tego uniknąć

Zmiana dotyczy emerytów otrzymujących państwową emeryturę w Wielkiej Brytanii oraz zimowy dodatek energetyczny wypłacany przez Department for Work and Pensions.

Brytyjskie szkoły „produkują bezrobotnych”. Czy zakaz social mediów to jedyne wyjście?

Peter Hyman doradzający Tony’emu Blairowi i Keirowi Starmerowi uważa brytyjską edukację za taśmę produkcyjną prowadzącą prosto do bezrobocia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie