Rok 2026 zapowiada się jako kolejny sprawdzian dla domowych budżetów w Wielkiej Brytanii. Choć inflacja nie szaleje już tak jak dwa lata temu, wiele podstawowych rachunków i opłat rośnie niemal równym krokiem. Dla milionów rodzin oznacza to jedno: nawet przy stabilnych zarobkach pieniędzy na koncie będzie ubywać szybciej niż wcześniej. Które rachunki wzrosną w 2026 roku na pewno? I – co ważniejsze – kiedy oraz o ile trzeba będzie płacić więcej?
Kwiecień, czyli finansowy test wytrzymałości
Eksperci od finansów osobistych coraz częściej mówią o „drogim kwietniu”. To właśnie wtedy wchodzi w życie większość podwyżek: podatki lokalne, opłaty za media, internet i telefon. Dla wielu gospodarstw domowych nie jest to pojedynczy cios. Podwyżki to cała seria drobnych, ale bolesnych zmian.
Rachunki wzrosną w 2026 – kontrowersyjny council tax: podatek, który rośnie niemal wszędzie
Jedną z najbardziej odczuwalnych podwyżek będzie wzrost council tax. W roku podatkowym 2025/26 średnia stawka dla nieruchomości w kategorii Band D wzrosła już o ponad 7 procent, a wiele samorządów zapowiada utrzymanie tego trendu także w 2026 roku.
Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to kilkadziesiąt funtów więcej rocznie, przy czym w niektórych regionach rachunek może wzrosnąć nawet o 100 funtów. Lokalne władze tłumaczą decyzje rosnącymi kosztami opieki społecznej i usług publicznych. Jednak dla mieszkańców efekt jest jeden – kolejna pozycja w budżecie, na której nie da się zaoszczędzić.
Energia: podwyżka mała, ale w najgorszym momencie
Od początku 2026 roku obowiązuje nowy limit cenowy ustalony przez Ofgem. Choć formalnie wzrost jest niewielki – około 0,2 procent – to oznacza dodatkowe kilka funtów rocznie dla gospodarstwa domowego korzystającego z taryfy zmiennej.
Problem polega na tym, że podwyżka zbiegła się z zimą. A to właśnie w tym okresie rachunki za prąd i gaz są najwyższe. Szczególnie tej zimy. Dla wielu rodzin to kolejny sezon, w którym ogrzewanie domu staje się realnym obciążeniem finansowym, a nie tylko codziennym kosztem.
Woda: rachunki, które będą rosły przez lata
Regulator rynku, Ofwat, nie pozostawia złudzeń – rachunki za wodę w Anglii i Walii będą rosły co najmniej do 2030 roku. Średnio o około 31 funtów rocznie, choć już w pierwszym roku podwyżki mogą być bardziej odczuwalne.
Firmy wodociągowe tłumaczą zmiany koniecznością inwestycji w infrastrukturę i ochronę środowiska. Dla klientów oznacza to jednak, że opłaty za wodę i ścieki przestają być „stabilnym” elementem budżetu, a zaczynają regularnie rosnąć – niezależnie od tego, czy ktoś zużywa jej dużo, czy bardzo oszczędnie.
Abonament BBC: opłata z przeszłości w realiach przyszłości
Choć model finansowania BBC od dawna budzi kontrowersje, rząd zapowiedział utrzymanie TV Licence do końca obecnej umowy programowej, czyli do 2027 roku. Oznacza to, że w 2026 roku opłata nadal będzie obowiązywać – a wszystko wskazuje na to, że nie uniknie korekty w górę, by nadążyć za inflacją.
W czasach, gdy coraz więcej widzów rezygnuje z tradycyjnej telewizji na rzecz platform streamingowych, dla wielu rodzin jest to jedna z tych opłat, które coraz trudniej uzasadnić – ale wciąż trzeba ją płacić.
Internet: drożej od wiosny
Kolejna niemal pewna podwyżka dotyczy szerokopasmowego internetu. Najwięksi operatorzy – w tym Vodafone i TalkTalk – zapowiedzieli wzrost cen od kwietnia 2026 roku.
W praktyce oznacza to od 3 do 4 funtów więcej miesięcznie, w zależności od daty podpisania umowy i wybranego pakietu. Niewiele? Być może w skali jednego rachunku. Ale w połączeniu z innymi podwyżkami robi się z tego realne kilkadziesiąt funtów rocznie więcej za usługę, bez której dziś trudno wyobrazić sobie pracę czy naukę.
Telefon komórkowy: podwyżka wpisana w umowę
Wielu klientów nawet nie pamięta, że w ich kontraktach widnieje zapis o corocznej indeksacji cen. Tymczasem operatorzy sieci komórkowych tradycyjnie podnoszą stawki w kwietniu – zgodnie z inflacją CPI lub RPI, często z dodatkowym narzutem sięgającym kilku procent.
Nowe przepisy wymuszają na firmach większą przejrzystość. Natomiast efekt dla klientów pozostaje ten sam. Rachunki za telefon w 2026 roku niemal na pewno wzrosną. Natomiast w skali roku może to oznaczać od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu funtów więcej.
Kredyty hipoteczne: nie podwyżka wprost, ale realny wzrost kosztów
Choć nie jest to klasyczny „rachunek”, dla wielu rodzin rata kredytu jest największym miesięcznym wydatkiem. W 2026 roku około 1,3 miliona właścicieli domów zakończy okres stałego oprocentowania.
Dobra wiadomość jest taka, że stopy procentowe są dziś znacznie niższe niż w szczycie kryzysu inflacyjnego. Zła – że i tak dla wielu osób nowa rata będzie wyższa niż ta sprzed kilku lat. W praktyce oznacza to cichy, ale bardzo realny wzrost kosztów życia.

Rachunki wzrosną w 2026 roku. Sześć pewnych podwyżek, jeden wspólny mianownik
Council tax, energia, woda, abonament BBC, internet i telefon. To sześć obszarów, w których wzrosty w 2026 roku są praktycznie przesądzone. Każda z tych podwyżek osobno może wydawać się niewielka. Natomiast razem tworzą jednak nową rzeczywistość finansową. A w tej coraz trudniej mówić o stabilności domowego budżetu.
Dlatego pytanie „które rachunki wzrosną w 2026 roku” nie jest już tylko ciekawostką ekonomiczną. Dla milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii to pytanie o codzienne wybory. Gdzie oszczędzać, z czego rezygnować i jak przygotować się na kolejne miesiące, w których życie – po cichu, bez wielkich nagłówków – staje się po prostu droższe.

